Przejdź do treści

Gracze kontra Movie Games: Review Bombing uderza w polski hit Drug Dealer Simulator

Polska gra DDS2 padła ofiarą review bombingu po kontrowersjach wokół dochodzenia przeciwko Schedule 1. Gracze nie kryją oburzenia wobec działań Movie Games, co odbiło się zarówno na ocenach, jak i kursie akcji spółki.

drug dealer simulator pozew schedule 1 review bombing
Autor: Redakcja Game Nest
Facebook X

Fala negatywnych recenzji zalała Drug Dealer Simulator 2 i jego poprzednika na Steamie. Powód? Reakcja społeczności graczy na działania wydawcy Movie Games wobec niezależnej gry Schedule 1, która podbiła platformę Valve.

Review bombing uderza w polski symulator

W ostatnich dniach polska gra Drug Dealer Simulator 2 stała się obiektem masowej krytyki na platformie Steam. Powodem nie są jednak błędy w grze czy niezadowolenie z rozgrywki – źródłem kontrowersji jest wszczęcie dochodzenia przez wydawcę, firmę Movie Games, wobec niezależnego tytułu Schedule 1. Gracze uznali to za atak na małego dewelopera i nie zawahali się przed ostrą reakcją.

Schedule 1 zagrożeniem dla sukcesu DDS2?

Gra Schedule 1, stworzona przez niezależne studio TVGS, przebojem wdarła się na listę najchętniej ogrywanych tytułów Steama. W szczytowym momencie gra przyciągnęła ponad 459 tys. aktywnych graczy jednocześnie, co zdecydowanie przewyższyło wyniki Drug Dealer Simulator 2. Sukces Schedule 1 był jednak na tyle spektakularny, że przyciągnął uwagę Movie Games – wydawcy serii DDS.

Firma poinformowała o rozpoczęciu analizy porównawczej, mającej na celu zbadanie ewentualnych naruszeń praw autorskich. W oficjalnym komunikacie sugerowano, że Schedule 1 może zawierać elementy zaczerpnięte bez zgody z cyklu DDS. Choć dochodzenie nadal trwa, możliwe są dalsze kroki prawne, włącznie z roszczeniami o odszkodowanie.

Społeczność graczy mówi „dość”

Decyzja Movie Games wywołała gwałtowną reakcję społeczności graczy. Użytkownicy Steama zaczęli masowo wystawiać negatywne recenzje zarówno Drug Dealer Simulator 2, jak i jego poprzednikowi. O ile wcześniej DDS2 cieszył się sporą popularnością i był jednym z lepiej ocenianych polskich tytułów 2024 roku, o tyle obecnie jego ostatnie 30 dni na Steamie to zaledwie 24% pozytywnych opinii (z blisko 800 ocen).

Pierwsza część DDS również ucierpiała, choć nadal utrzymuje ogólną ocenę na poziomie „bardzo pozytywna”. Wśród najnowszych recenzji przeważają jednak określenia typu „przytłaczająco negatywne”. W komentarzach dominują zarzuty wobec wydawcy oraz wsparcie dla niezależnych twórców.

Efekty uboczne kontrowersji, nie tylko wizerunkowe

Na skutek całego zamieszania akcje Movie Games zaliczyły wahania. Po początkowym wzroście wartości, wynikającym z ogłoszenia dochodzenia, kurs akcji szybko spadł do poziomu sprzed informacji – być może inwestorzy przestraszyli się potencjalnych strat wizerunkowych i bojkotów ze strony graczy.

Warto podkreślić, że twórcy gry, czyli studio Byterunners, nie byli stroną w decyzji o dochodzeniu. Mimo to, to właśnie ich produkcja ucierpiała najbardziej w oczach społeczności.

Czy konflikt zaszkodzi przyszłości polskich symulatorów?

Choć Drug Dealer Simulator 2 miał szansę na długofalowy sukces i był określany jako jeden z największych hitów czerwca 2024, sytuacja wokół dochodzenia rzuciła cień na jego reputację. Fala review bombingu może wpłynąć nie tylko na sprzedaż, ale także na dalsze losy serii oraz relacje wydawców z graczami.

W świecie gier, gdzie opinie społeczności mają ogromne znaczenie, działania wydawców są bacznie obserwowane i szybko oceniane. W przypadku Movie Games, kontrowersyjna decyzja mogła wywołać więcej szkody niż pożytku – przynajmniej w krótkim terminie.

Komentarze

Jeszcze nie ma komentarzy.

Komentarze tylko dla zalogowanych
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.
Przejdź do logowania