Wiedźmin 4 może wreszcie dodać upragnioną mantykorę

Wiedźmin 4
fot: mat. pras. CD Projekt Red
Udostępnij na Facebook
Udostępnij na Twitter

Wiedźmin 4 może w końcu zrealizować jedno z największych życzeń fanów – walkę z legendarną mantykorą, której zabrakło w Dzikim Gonie. CD Projekt Red właśnie pokazało ją w nowym demie technologicznym.

Wiedźmin 4 z potworem, którego zabrakło w Dzikim Gonie

Fani sagi Andrzeja Sapkowskiego od lat czekali, by stanąć oko w oko z mantykorą. Ten mityczny stwór z ciałem lwa, ludzką twarzą, skrzydłami smoka i ogonem skorpiona pojawiał się w książkach, jednak nigdy nie trafił do gry. Mimo że w Wiedźminie 3: Dziki Gon mogliśmy zdobyć zbroję mantykory, sam potwór nigdy się nie pojawił.

Co więcej, CD Projekt Red już w 2015 roku rozważało dodanie go do gry, ale pomysł ostatecznie porzucono. Temat mantykory wracał regularnie wśród fanów – szczególnie w kontekście niespełnionych obietnic i odniesień w spin-offie Thronebreaker: The Witcher Tales.

Demo technologiczne rozpala nadzieje

W najnowszym pokazie State of Unreal, CD Projekt Red ujawniło próbne sceny prezentujące nową jakość grafiki. Jednak to nie tylko wygląd wzbudził emocje – wielu graczy zauważyło obecność mantykory. Wypowiedź Ciri w demie oraz model potwora sugerują, że deweloperzy pracują nad wprowadzeniem tej bestii do świata Wiedźmina 4.

Co więcej, niektórzy fani dopatrzyli się konkretnego rodzaju mantykory – tzw. cesarskiej mantykory. Według lore zamieszkuje ona okolice Gór Armush, leżących między Cintrą a Sodden. To może sugerować, że właśnie te regiony pojawią się w Wiedźminie 4.

Nowe lokacje: Cintra, Sodden i Kovir?

Oprócz mantykory, w demie technologicznym pojawiły się także wizualizacje innych terenów. Gracze rozpoznali m.in. Kovir, co pozwala przypuszczać, że akcja gry będzie toczyć się w znacznie większym obszarze niż dotąd.

Oczywiście należy pamiętać, że to jedynie wczesna wersja testowa. Nie ma gwarancji, że pokazane elementy trafią do finalnej gry. Jednak skoro studio poświęciło czas na ich przygotowanie, istnieje duża szansa, że zostaną wykorzystane.

Podsumowanie

Wiedźmin 4 coraz częściej wzbudza emocje – nie tylko dzięki technologii, ale także przez spełnianie fanowskich marzeń. Mantykora może być jedną z najbardziej wyczekiwanych bestii w serii. Jeśli rzeczywiście pojawi się w grze, będzie to ukłon w stronę miłośników lore i dowód, że twórcy słuchają społeczności.