300 milionów zabójstw jednym typem broni. Statystyki Battlefield 6 bezlitośnie obnażają realia wojny

Battlefield 6
fot: mat. pras. EA DICE
Udostępnij na Facebook
Udostępnij na Twitter

Battlefield 6 kończy 2025 rok z potężnym zestawem danych, który mówi o grze więcej niż tysiąc patch notesów. Twórcy z EA DICE ujawnili statystyki z milionów bitew i zdradzili, jaka broń sieje największe spustoszenie. Liczby robią wrażenie i momentami potrafią zaskoczyć.

Miliony bitew i miliardy zgonów

Podsumowanie roku opublikowane przez EA DICE pokazuje skalę, do jakiej Battlefield 6 urósł w tak naprawdę chwilę od premiery. Gracze rozegrali ponad 1,7 miliarda meczów, a łączna liczba zgonów przekroczyła 12,5 miliarda. To statystyki, które trudno sobie wyobrazić, a jeszcze trudniej przebić. Co więcej, deweloperzy podkreślają, że ogromny udział w tym sukcesie miały testy Battlefield Labs, które pomogły dopracować kluczowe mechaniki jeszcze przed premierą.

Warto zaznaczyć, że wśród najczęściej wybieranych klas dominuje inżynier. Nie jest to szczególnie zaskakujące, skoro rozgrywka nadal mocno opiera się na pojazdach i niszczeniu infrastruktury. Liczby tylko to potwierdzają: gracze zniszczyli ponad 102 miliony helikopterów i myśliwców oraz około 18 milionów czołgów.

300 milionów zgonów i jedna broń. Strzelby rządzą?

Najbardziej przyciągającym uwagę szczegółem są jednak statystyki dotyczące uzbrojenia. Według danych EA DICE strzelby odpowiadają za ponad 300 milionów zgonów w Battlefield 6. Innymi słowy, broń do walki na krótki dystans nadal potrafi zdominować pole bitwy, zwłaszcza na mniejszych mapach i w trybach nastawionych na dynamiczne starcia.

Dla kontrastu pojawia się też ciekawostka z pogranicza czarnego humoru: defibrylatory „przypadkiem” zabiły około 2 milionów wirtualnych żołnierzy. To drobiazg, ale dobrze oddaje charakter serii, w której chaos i nieprzewidywalność są wpisane w DNA rozgrywki.

Battlefield Portal i plany na 2026 rok

Twórcy nie zapomnieli również o społeczności. W świątecznym podsumowaniu wyróżniono najlepsze fanowskie mapy stworzone w Battlefield Portal oraz ulubione momenty zarówno deweloperów, jak i graczy. To sygnał, że kreatywność społeczności wciąż odgrywa ważną rolę w rozwoju Battlefield 6.

Jeśli chodzi o przyszłość, w 2026 roku EA DICE chce skupić się przede wszystkim na dopracowaniu rdzenia rozgrywki, balansu oraz komfortu gry. Oczywiście pojawią się nowe mapy, ekwipunek i kolejne sezony. Potwierdzono także prace nad kolejkami solo w trybie battle royale REDSEC, choć zespół otwarcie przyznaje, że to wyzwanie techniczne.

Głosy graczy: między pochwałami a frustracją

Reakcje społeczności są mieszane. Z jednej strony gracze doceniają transparentność i kierunek rozwoju. Z drugiej, coraz częściej pojawiają się głosy, że kolejne aktualizacje Battlefielda 6 wprowadzają problemy techniczne. Na Steamie 68% wszystkich recenzji jest pozytywnych, natomiast w ostatnich 30 dniach wskaźnik ten wzrósł do 78%. Krytyka dotyczy m.in. zbyt małych map oraz słabszej roli jednostek powietrznych, zwłaszcza helikopterów, co, paradoksalnie, potwierdzają same statystyki zniszczeń.

Refleksja, sugestia lub pytanie

Battlefield 6 kończy rok w dobrej formie, ale liczby jasno pokazują, że gra wciąż balansuje na cienkiej linii między spektakularną wojną a problemami technicznymi. Czy 2026 rok przyniesie stabilizację i odzyskanie pełnego zaufania graczy? Ostatecznie wszystko rozstrzygną kolejne aktualizacje i to, jak szybko EA DICE wyciągnie wnioski z tych imponujących, ale momentami niepokojących statystyk.