36 tysięcy godzin w Elder Scrolls Online. Gracz zdobył wszystkie osiągnięcia MMO Bethesdy

Elder Scrolls Online
fot: mat. pras. Bethesda
Udostępnij na Facebook
Udostępnij na Twitter
Spis treści

Ile czasu potrzeba, by ukończyć Elder Scrolls Online w 100 procentach? Jeden z graczy udowodnił, że odpowiedź może przyprawić o zawrót głowy. Na zdobycie wszystkich osiągnięć poświęcił ponad 36 tysięcy godzin.

36 299 godzin i komplet osiągnięć. Liczby mówią same za siebie

Użytkownik kilnerdyne pochwalił się na Reddicie screenem potwierdzającym zdobycie wszystkich achievementów w Elder Scrolls Online. Łączny czas gry? Dokładnie 36 299 godzin. To ponad 1500 dni ciągłej rozgrywki, rozłożonej na dwa serwery. Innymi słowy, cztery lata grania bez przerwy.

W praktyce oznacza to zdobycie 72 590 punktów osiągnięć. A tych w produkcji studia ZeniMax Online Studios nie brakuje. MMO osadzone w uniwersum The Elder Scrolls od 2014 roku jest stale rozwijane, otrzymuje dodatki i aktualizacje, a lista wyzwań systematycznie rośnie. Dlatego kompletowanie wszystkiego to maraton, nie sprint.

Najtrudniejsze lochy? Społeczność dobrze wie, gdzie boli

Sama liczba godzin robi wrażenie, jednak równie istotny jest poziom trudności części wyzwań. Gracze w komentarzach zwracają uwagę zwłaszcza na osiągnięcia powiązane z lochami. Dobrym przykładem jest wyzwanie w Moongrave Fane, które wymaga wykonania określonej sekwencji w zaledwie kilka sekund. Dla wielu to bariera nie do przejścia.

Co więcej, część achievementów łączy wymagania PvE i PvP. To oznacza konieczność opanowania zarówno walki z bossami, jak i rywalizacji z innymi graczami. A przecież Elder Scrolls Online to gra, w której meta zmienia się wraz z aktualizacjami. Balans klas, nowe sety ekwipunku, przebudowy systemów, wszystko to wpływa na poziom trudności.

12 lat na karku i wciąż rośnie

Warto zaznaczyć, że Elder Scrolls Online ma już ponad dekadę. Mimo to gra nadal generuje przychody i utrzymuje aktywną społeczność. Twórcy wielokrotnie podkreślali, że projekt może być rozwijany jeszcze przez wiele lat. W świecie MMO to nic niezwykłego, wystarczy spojrzeć na World of Warcraft, który mimo upływu czasu wciąż otrzymuje nowe rozszerzenia.

Dlatego 36 tysięcy godzin przestaje brzmieć jak absurd, a zaczyna jak efekt długofalowego zaangażowania. Jeśli ktoś od lat gra regularnie, uczestniczy w rajdach, sezonach PvP i wydarzeniach specjalnych, licznik rośnie szybciej, niż się wydaje.

Pasja czy przesada? Granica jest cienka

Oczywiście można zapytać, czy to jeszcze hobby, czy już ekstremum? Z jednej strony rynek oferuje dziś setki dużych premier rocznie. Z drugiej, niektórzy gracze wolą jedną, rozbudowaną produkcję, którą poznają od podszewki. I trudno im się dziwić.

Podsumowanie

36 299 godzin w Elder Scrolls Online to wynik, który trudno sobie wyobrazić. Jednak w realiach MMO to dowód konsekwencji, cierpliwości i ogromnej determinacji. Czy ktoś zdecyduje się powtórzyć ten wyczyn, gdy lista osiągnięć znów się wydłuży?