ARK: Survival Evolved zajmuje nawet 466 GB. To nie błąd, a efekt decyzji sprzed lat

ARK Survival Evolved
fot: mat. pras. Wildcard
Udostępnij na Facebook
Udostępnij na Twitter
Spis treści

Gracze ARK: Survival Evolved przecierają oczy ze zdumienia, widząc rozmiar instalacji sięgający nawet 466 GB. Społeczność szybko znalazła wyjaśnienie, problem nie leży w błędzie, lecz w technologicznych ograniczeniach sprzed dekady.

Dlaczego ARK: Survival Evolved zajmuje aż tyle miejsca?

Na pierwszy rzut oka sytuacja wydaje się absurdalna. Mówimy przecież o grze z 2017 roku, która (teoretycznie) powinna zajmować znacznie mniej miejsca niż współczesne produkcje AAA. Tymczasem ARK: Survival Evolved w pełnej wersji, wraz z dodatkami DLC, potrafi przekroczyć barierę 400 GB. Co się tu właściwie wydarzyło?

Przede wszystkim warto zaznaczyć, że sama podstawowa wersja gry zajmuje około 150-165 GB. Reszta to dodatki oraz ogromna liczba zasobów, które nie zostały efektywnie skompresowane. I tu dochodzimy do sedna sprawy.

Technologia sprzed lat, która dziś ciąży jak balast

Produkcja powstawała w czasach, gdy standardem były dyski HDD i znacznie słabsze procesory. Twórcy musieli więc podejmować konkretne decyzje projektowe. Jedną z nich było ograniczenie kompresji danych.

Dlaczego? Ponieważ w tamtym okresie rozpakowywanie skompresowanych plików w locie mogło powodować poważne problemy z wydajnością. Długie czasy ładowania, spadki FPS-ów czy zacinanie rozgrywki były realnym zagrożeniem. W efekcie deweloperzy postawili na większe pliki, ale szybszy dostęp do danych.

Co więcej, gra powstała na Unreal Engine 4, który oferował ograniczone możliwości kompresji w porównaniu do nowszych rozwiązań. Dla kontrastu, nowsze produkcje oparte na Unreal Engine 5 korzystają z technologii takich jak Oodle Kraken, które pozwalają znacząco zmniejszyć rozmiar instalacji bez utraty wydajności.

DLC, mapy i brak optymalizacji, efekt domina

Kolejnym czynnikiem są dodatki. ARK: Survival Evolved przez lata otrzymał wiele rozszerzeń, nowe mapy, biomy, stworzenia. Każdy z tych elementów dokłada kolejne gigabajty.

Problem w tym, że gra nigdy nie została gruntownie „odchudzona”. Innymi słowy, nie przeprowadzono pełnej restrukturyzacji plików ani modernizacji systemu kompresji. Taki proces wymagałby de facto przebudowy całej produkcji.

I tu pojawia się ciekawostka, właśnie dlatego powstało ARK: Survival Ascended. To odświeżona wersja gry, oparta na nowszej technologii, która częściowo rozwiązuje problem rozmiaru i optymalizacji.

466 GB w praktyce, realny problem dla graczy

Dla wielu użytkowników to nie tylko ciekawostka, ale realna bariera. Dyski SSD nadal mają ograniczoną pojemność. W praktyce oznacza to konieczność usuwania innych gier albo inwestycji w dodatkowy sprzęt.

Przykład? Standardowy SSD o pojemności 512 GB (wciąż popularny w wielu komputerach) nie pomieści komfortowo jednej tak rozbudowanej produkcji i systemu operacyjnego. To pokazuje skalę problemu.

Przeszłość dogoniła ARK-a

Podsumowując, ogromny rozmiar ARK: Survival Evolved to efekt decyzji technologicznych podjętych lata temu. Wówczas miały sens, dziś jednak wyglądają jak poważne ograniczenie.

Z jednej strony mamy więc historyczny kontekst i realne powody. Z drugiej, rosnące oczekiwania graczy, którzy nie chcą przeznaczać pół dysku na jedną grę.

Czy więcej starszych tytułów podzieli ten los, czy jednak branża zacznie szybciej reagować na zmieniające się realia sprzętowe?