Ubisoft najwyraźniej szykuje się do rozszerzenia zasięgu Assassin’s Creed: Shadows. Choć firma nie potwierdziła jeszcze nowej wersji, francuski sklep zdradził, że gra może wkrótce zawitać na Nintendo Switch 2. To ruch, który przypomina strategię znaną z AC: Odyssey.
Ubisoft znów zaskakuje, Shadows na kolejną platformę?
Assassin’s Creed: Shadows zadebiutowało w marcu 2025 roku, zdobywając zarówno przychylność recenzentów, jak i serca graczy. Wysoka sprzedaż oraz entuzjastyczne opinie mogły tylko zachęcić Ubisoft do dalszej ekspansji. Jak się okazuje, Naoe i Yasuke mogą wkrótce trafić na kolejną platformę, Nintendo Switch 2.
Choć francuski gigant nie wydał jeszcze żadnego oficjalnego komunikatu, trop pojawił się całkowicie przypadkiem. W ofercie francuskiego sklepu Auchan pojawiła się wersja Assassin’s Creed: Shadows dedykowana właśnie nowej konsoli Nintendo. Co prawda szybko ją usunięto, ale w sieci nic nie ginie, gracze zdążyli zapisać dowody.

Historia lubi się powtarzać, Odyssey też to zrobiło
To nie pierwszy raz, gdy Ubisoft decyduje się na taki krok. Assassin’s Creed: Odyssey również było dostępne na platformie Nintendo, choć w formie streamingu z chmury. Co więcej, w przeszłości jedynie Assassin’s Creed IV: Black Flag zadebiutowało natywnie na konsoli Nintendo Wii U, a późniejsze odsłony ograniczały się głównie do remasterów i kompilacji.
Wszystko wskazuje więc na to, że Assassin’s Creed: Shadows może być pierwszą od lat pełnoprawną odsłoną cyklu, jaka trafi na sprzęt z Kioto. To byłby mocny sygnał, że Ubisoft poważnie traktuje nową generację przenośno-stacjonarnego sprzętu Nintendo.
Co to oznacza dla graczy i samego Ubisoftu?
Jeśli Assassin’s Creed: Shadows rzeczywiście trafi na Nintendo Switch 2, otworzy to Ubisoftowi drzwi do milionów nowych odbiorców. Dla samego Switcha byłby to też test możliwości nowego układu, bo gra, w przeciwieństwie do wersji chmurowych, ma działać lokalnie.
Nie bez powodu eksperci porównują ten ruch do polityki „mostu pokoleniowego”, którą Ubisoft stosował już przy premierze AC: Odyssey. Dzięki temu marka może utrzymać wysokie wyniki sprzedaży, a gracze z różnych platform (od PlayStation po Nintendo) mogą dzielić to samo doświadczenie.
Czy to tylko kwestia czasu?
Póki co Ubisoft milczy, a oficjalna zapowiedź nie padła. Jednak biorąc pod uwagę wcześniejszy wpis PEGI, który już w lipcu klasyfikował wersję na Switch 2 (zanim został usunięty), wydaje się, że to tylko kwestia czasu.
Podsumowując, Assassin’s Creed: Shadows coraz śmielej spogląda w stronę Nintendo. Czy nowa generacja hybrydowej konsoli udźwignie ten otwarty świat? Jeśli tak, to może być jedna z najbardziej imponujących konwersji w historii serii.