Według znanego dataminera, twórcy celowo przenieśli finałową część historii Assassin’s Creed: Shadows do nadchodzącego dodatku „Claws of Awaji”. Ujawnione informacje sugerują, że decyzja Ubisoftu wynikała z presji czasowej, a nie chęci zwiększenia zysków.
Assassin’s Creed: Shadows z niepełnym zakończeniem?
Mimo że Assassin’s Creed: Shadows zadebiutowało jako obszerna produkcja, wielu graczy nie kryło rozczarowania otwartym zakończeniem gry. Teraz okazuje się, że brakujące elementy fabularne mogą pojawić się dopiero w DLC, co wzbudziło spore kontrowersje w społeczności fanów.
Dataminer odkrywa zawartość „Claws of Awaji”
Za przeciek odpowiada dataminer o pseudonimie SliderV2, który przeszukał pliki gry i natrafił na szczegóły scenariusza nadchodzącego rozszerzenia. Informacje te przekazał użytkownik „The Hidden One”, który rozmawiał z autorem znaleziska. Jak twierdzi SliderV2, cały wątek fabularny DLC znajduje się już w plikach gry i został dodany podczas pierwszej aktualizacji.
Wycięta zawartość, a nie dodatkowy zysk?
Dataminer sugeruje, że rozszerzenie „Claws of Awaji” pierwotnie miało stanowić zakończenie głównego wątku fabularnego. Ubisoft miał jednak nie zdążyć dopracować tej części gry na czas i zdecydował się ją wyciąć, by dotrzymać terminu premiery. Według przecieków, to napięty harmonogram, a nie chęć zysku, skłonił Ubisoft do takiej decyzji.
Powtórka z historii serii?
Nie byłby to pierwszy przypadek w serii Assassin’s Creed, kiedy ważne elementy fabularne trafiają do graczy dopiero w dodatkach. Podobna sytuacja miała miejsce w Assassin’s Creed: Odyssey, gdzie dopiero DLC „The Fate of Atlantis” domknęło wiele wątków.
Co zaoferuje „Claws of Awaji”?
Dodatek ma zadebiutować jeszcze w 2025 roku, jednak dokładna data premiery nie została ujawniona. Osoby, które zakupiły grę w przedsprzedaży, otrzymają DLC bez dodatkowych opłat. Rozszerzenie ma zapewnić około 10 godzin dodatkowej rozgrywki, w tym:
- nowy region do eksploracji,
- świeże aktywności poboczne,
- unikalne wyposażenie i zdolności postaci.