Battlefield 6, gracze rozczarowani zawartością 2. sezonu. Co naprawdę zmieni aktualizacja?

Battlefield 6
fot: mat. pras. EA
Udostępnij na Facebook
Udostępnij na Twitter
Spis treści

Drugi sezon Battlefield 6 zbliża się wielkimi krokami, ale zamiast entuzjazmu w społeczności dominuje rozczarowanie. EA DICE zaprezentowało szczegóły aktualizacji, jednak wielu graczy uważa, że nowej zawartości jest po prostu za mało.

Nowa mapa i tryby, skromny start sezonu

Przede wszystkim drugi sezon Battlefield 6 wprowadzi nową mapę o nazwie Contamined. Została ona zaprojektowana z myślą o bardziej zwartej rozgrywce, z naciskiem na flankowanie i intensywne starcia na krótszym dystansie. Dla części graczy to dobra wiadomość, bo mniejsze mapy często sprzyjają dynamicznej akcji. Jednak pojawiają się też głosy, że jedna mapa na start sezonu to zdecydowanie za mało.

Oprócz tego twórcy zapowiedzieli ograniczony czasowo tryb fabularny, który ma rozwijać narrację Battlefield 6. W trakcie sezonu pojawi się również druga mapa o „wysokiej intensywności” oraz tryb polegający na przedzieraniu się przez podziemną bazę. Te elementy brzmią ciekawie, ale (jak podkreślają gracze) nadal mówimy tylko o dwóch mapach na cały sezon.

Ulepszenia systemów i rozgrywki

EA DICE położyło spory nacisk na poprawki systemowe. W progresji uproszczono wyzwania, zmniejszając nacisk na bardzo specyficzne cele. Dzięki temu zdobywanie postępów w Battle Passie i module REDSEC ma być szybsze i bardziej przystępne. Dodatkowo przebalansowano nagrody kariery, co ma zachęcić do dłuższej gry.

Zmieniono również sposób działania odrzutu broni. Ujednolicona kompensacja ma sprawić, że strzelanie będzie bardziej przewidywalne, a broń automatyczna została dostrojona tak, aby wyraźniej zaznaczyć różnice między jej rolami na polu bitwy. Co więcej, poprawiono ruch postaci, płynniejsze przeskakiwanie przeszkód i lepsza obsługa drabin mają zwiększyć czytelność w dynamicznych starciach.

Nie zabrakło też zmian w dźwięku. Twórcy zadbali o wyraźniejsze sygnały audio, lepsze nakładanie się efektów oraz pewniejsze odtwarzanie kluczowych dźwięków w trakcie intensywnej walki. W praktyce może to oznaczać, że łatwiej będzie wychwycić kroki przeciwnika czy nadlatujący pojazd.

Społeczność mówi wprost, to za mało

Największym punktem zapalnym jest jednak liczba map. W komentarzach gracze podkreślają, że przy pracy czterech studiów nad Battlefield 6, dwie mapy na sezon to wynik, który trudno uznać za satysfakcjonujący.

Warto też zaznaczyć, że w jednym z przyszłych sezonów do Battlefield 6 trafi odświeżona mapa Golmud Railway z Battlefielda 4. Obecnie trwają jej testy, co może być ukłonem w stronę fanów klasycznych lokacji.

Zmiany w REDSEC i balans pojazdów

Nowości obejmują także moduł REDSEC. Twórcy zwiększą dostępność pancerza, dodając szansę na dodatkowe płyty w skrzyniach. Ma to poprawić tempo rozgrywki i przeżywalność. Wprowadzono też czas odnowienia na karty pojazdów jako nagrody z misji, co utrudni szybkie zdobywanie kolejnych czołgów. Dzięki temu sytuacje, w których jedna drużyna dominuje dzięki wielu pojazdom naraz, mają być rzadsze i bardziej „zasłużone”.

Co dalej z Battlefield 6?

Drugi sezon Battlefield 6 wystartuje 17 lutego, po styczniowym opóźnieniu. Krótkoterminowo gracze dostaną solidny pakiet poprawek jakości rozgrywki, ale długoterminowo, czy tak skromna liczba map wystarczy, by utrzymać zainteresowanie społeczności? Jak widać, oczekiwania są znacznie wyższe i to może być największe wyzwanie dla EA DICE w kolejnych sezonach.