Battlefield 6 otwiera kreatywne możliwości w trybie Portal

Battlefield 6 Portal
fot: mat. pras. EA DICE
Udostępnij na Facebook
Udostępnij na Twitter

Battlefield 6 to nie tylko kolejne starcia na ogromnych mapach i widowiskowa kampania solowa. DICE i Electronic Arts postanowili postawić mocny akcent na tryb Portal, który (według twórców) stanie się jednym z filarów gry. Nowa wersja narzędzia pozwoli graczom tworzyć własne mapy, zmieniać zasady rozgrywki i eksperymentować na niespotykaną dotąd skalę.

Powrót Portala: więcej swobody niż kiedykolwiek

Portal zadebiutował w Battlefield 2042 i od razu zdobył sympatię graczy, którzy chcieli mieć większą kontrolę nad własnymi serwerami. W Battlefield 6 twórcy idą o krok dalej. Otrzymamy ponad sto modyfikatorów, od dozwolonego uzbrojenia, przez regenerację zdrowia, po liczbę graczy i zadawane obrażenia. Co więcej, wszystkie ustawienia będzie można wygodnie zmieniać nawet z poziomu smartfona.

Dobrym przykładem jest możliwość stworzenia serwera, na którym wszyscy biegają wyłącznie z młotami, albo rozgrywki typu „one shot one kill”. Brzmi banalnie, ale właśnie takie szaleństwa przyciągają społeczność, bo pozwalają na totalne odejście od standardowej zabawy.

Edytor map 3D: kreatywność bez granic

Prawdziwą rewolucją ma być edytor map w trójwymiarze. Gracze będą mogli dodawać i skalować budynki, obracać obiekty, klonować je, a nawet łamać prawa grawitacji. DICE podało przykład rozgrywki „Top of the World”, gdzie drużyny nie tylko walczą ze sobą, ale też wspinają się po absurdalnej, platformowej konstrukcji rodem z koszmaru architekta.

Nie zabraknie także opcji edytowania punktów kontrolnych, interfejsu czy zachowania botów. To oznacza, że osoby obeznane z podobnymi narzędziami stworzą praktycznie własne mini-gry w ramach Battlefielda 6.

Serwery dla każdego i nowy system progresji

Każdy gracz dostanie przypisany serwer, dostępny przez całą dobę, niezależnie od tego, czy będzie online. To spore ułatwienie, bo eliminuje konieczność wykupywania zewnętrznego hostingu. Ponadto twórcy zapowiedzieli zdobywanie punktów doświadczenia także w Portalowych rozgrywkach. Oficjalne tryby dadzą standardowy progres, a nietypowe, kreatywne mapy zapewnią XP tylko w ramach danej sesji. To ma ograniczyć „farmy expa”, które w poprzednich odsłonach potrafiły zaburzyć balans.

Społeczność w roli głównego twórcy

Choć obsługa modyfikatorów będzie prosta, pełne wykorzystanie edytora map wymaga wprawy. Dlatego DICE planuje udostępnić filmy instruktażowe i gotowe przykłady poziomów. Ostatecznie jednak to gracze zdecydują, czy Portal stanie się sercem Battlefielda 6, czy pozostanie ciekawostką.

Podsumowując, przyszłość trybu Portal zależy przede wszystkim od społeczności. Jeśli gracze chwycą za wirtualne młotki i pędzle, możemy być świadkami narodzin najbardziej różnorodnego Battlefielda w historii. Pytanie tylko, czy kreatywność zwycięży nad chaosem?