Battlefield 6 powstaje na Frostbite. UE5 nie dałby rady

Battlefield 6 Frostbite
fot: mat. pras. EA
Udostępnij na Facebook
Udostępnij na Twitter

Battlefield 6 nadal korzysta z silnika Frostbite, mimo rosnącej popularności Unreal Engine 5. DICE nie zamierza iść za branżowym trendem i ma na to konkretne powody.

Frostbite zostaje z Battlefieldem 6. DICE broni swojego wyboru

Podczas gdy coraz więcej twórców gier przesiada się na Unreal Engine 5, EA DICE nie zamierza opuszczać swojego autorskiego silnika. Battlefield 6 ponownie zostanie zbudowany na technologii Frostbite, co nie jest decyzją przypadkową. Według deweloperów tylko ich własne rozwiązanie technologiczne pozwala osiągnąć poziom destrukcji, z którego słynie seria.

W rozmowie z serwisem 3DJuegos, David Sirland i Alexia Christofi z DICE wyjaśnili, że realistyczne niszczenie otoczenia, widoczne w nadchodzącej odsłonie, byłoby niemal niemożliwe na tzw. „generycznym silniku”. Ich zdaniem Frostbite nie tylko umożliwia stworzenie dynamicznego środowiska, ale także został zaprojektowany specjalnie z myślą o potrzebach Battlefielda.

Silnik stworzony z myślą o destrukcji

Jak podkreślają twórcy, Battlefield 6 to gra, której sercem jest destrukcja. Efekty wybuchów, zawalających się budynków i zmieniającego się pola walki są esencją serii. Silnik Frostbite powstał z myślą o tego typu mechanikach i zapewnia nieporównywalny poziom detali. DICE przyznaje, że osiągnięcie podobnych efektów na innym silniku byłoby niezwykle trudne, a nawet nieopłacalne.

„Jesteśmy specjalistami od Frostbite i to, moim zdaniem, widać” – mówi David Sirland.

Doświadczenie i zgranie zespołów

Wszystkie studia zaangażowane w rozwój gry od lat pracują z silnikiem Frostbite i dobrze go znają. Mają nie tylko doświadczenie, ale i inżynierów wyspecjalizowanych w tej technologii. Przesiadka na nowy silnik wiązałaby się z ogromnymi kosztami szkoleń i wdrożeń. Dlatego Electronic Arts zdecydowanie woli pozostać przy tym, co działa dobrze i jest sprawdzone.

Battlefield 6 idzie pod prąd branży

W świecie, w którym Unreal Engine 5 zdaje się być nowym standardem, postawa DICE może wydawać się odważna. Tymczasem deweloperzy są przekonani, że ich podejście ma sens. Battlefield 6 nie ma być kolejną grą wpisującą się w ogólną modę. To projekt, który chce wyróżniać się technologią jak i również jakością wykonania.

DICE wierzy, że to właśnie Frostbite zapewni grze wyjątkowy charakter i rozmach, jakiego nie da się podrobić. Decyzja o pozostaniu przy autorskim silniku może być też sygnałem dla reszty branży, że własne rozwiązania wciąż mogą być lepsze niż te „uniwersalne”.