Battlefield 6 z ukrytą zawartością. Sekretne animacje wracają i zaskakują graczy

Battlefield 6
fot: mat. pras. EA
Udostępnij na Facebook
Udostępnij na Twitter
Spis treści

Battlefield 6 nie ma ostatnio łatwego życia, jednak jedna drobna ciekawostka potrafiła wywołać spore poruszenie wśród fanów. Gracze odkryli ukrytą zawartość, która nawiązuje do wcześniejszych odsłon serii. Co ciekawe, zobaczą ją tylko nieliczni.

Battlefield 6 i sekret, o którym nikt nie wiedział

Sytuacja wokół Battlefield 6 w ostatnich tygodniach jest, delikatnie mówiąc, napięta. Po zwolnieniach w studiu EA DICE oraz spadku ocen do około 65%, część graczy zaczęła podchodzić do produkcji z dystansem. Niektórzy wręcz robią sobie od niej przerwę, licząc na poprawki i lepsze czasy.

Jednak właśnie w takim momencie pojawiło się coś, co (choć niewielkie) przypomniało fanom, dlaczego kiedyś pokochali tę serię.

„Prawdopodobnie pierwszy na świecie”, odkrycie z Reddita

Wszystko zaczęło się od wpisu jednego z użytkowników Reddita, który opublikował nagranie nietypowej animacji przeładowania broni. Na pierwszy rzut oka wyglądało to jak zwykły dodatek z aktualizacji. Szybko jednak okazało się, że sprawa jest bardziej interesująca.

Najprawdopodobniej mamy do czynienia z tzw. sekretną animacją, niezwykle rzadkim wariantem przeładowania, który aktywuje się losowo. Co więcej, społeczność zgodnie uznała, że może to być pierwszy udokumentowany przypadek takiej animacji w Battlefield 6. Brzmi znajomo? I słusznie.

Powrót starej tradycji, małe detale, wielkie znaczenie

Podobne rozwiązania pojawiały się już wcześniej w serii Battlefield. W poprzednich odsłonach, w tym również w Battlefield 2042, gracze mogli natrafić na unikatowe animacje przeładowania. Ich szansa na wystąpienie była jednak minimalna.

Czasem były to bardziej efektowne ruchy, a czasem humorystyczne smaczki inspirowane popkulturą, jak choćby gest „okejki” czy przywoływanie magazynka niczym w Gwiezdnych Wojnach. To drobiazgi, ale właśnie one budowały charakter gry.

Co ciekawe, wielu graczy było przekonanych, że DICE porzuciło ten pomysł w Battlefield 6. Odkrycie pokazało jednak coś zupełnie innego, system nadal istnieje, tylko po prostu… nikt wcześniej na niego nie trafił.

Społeczność reaguje błyskawicznie

Komentarze pod nagraniem mówią same za siebie. Gracze nie kryją ekscytacji i (co ważne) zaczynają patrzeć na Battlefield 6 nieco łagodniej.

Pojawiają się głosy, że takie detale mają ogromne znaczenie. I trudno się z tym nie zgodzić. W końcu to właśnie drobne elementy często decydują o tym, czy gra ma „duszę”.

Co więcej, część społeczności zwraca uwagę, że może to być sygnał, iż deweloperzy nadal wkładają serce w projekt, nawet jeśli nie zawsze widać to na pierwszy rzut oka.

Darmowy tydzień może pomóc Battlefield 6

Równocześnie Battlefield 6 oferuje obecnie darmowy okres próbny. To idealna okazja, by samodzielnie sprawdzić, czy gra rzeczywiście zasługuje na krytykę, czy może jednak kryje więcej takich niespodzianek.