Bloodborne remake wstrzymany? Schreier wskazuje na FromSoftware, nie Sony

Bloodborne remake
fot: mat. pras. FromSoftware
Udostępnij na Facebook
Udostępnij na Twitter
Spis treści

Temat Bloodborne remake wraca jak bumerang i znów wywołuje burzę. Tym razem nowe światło na sprawę rzuca raport Jasona Schreiera z Bloomberga. Co najważniejsze, według jego ustaleń to nie Sony miało zablokować projekt, lecz możliwy brak zgody twórców z FromSoftware.

Zamknięcie Bluepoint Games i niewykorzystany potencjał

Najpierw fakty. Bluepoint Games, studio odpowiedzialne za znakomite remaki „Demon’s Souls” (2020) i „Shadow of the Colossus” (2018), zostało przejęte przez Sony w 2021 roku. Początkowo wspierało Santa Monica Studio przy „God of War: Ragnarok”, jednak ambicje zespołu sięgały dalej, chciał stworzyć własny projekt od podstaw.

Padło na grę-usługę w uniwersum God of War. Według doniesień projekt ostatecznie anulowano w styczniu 2025 roku. Wcześniej jednak Bluepoint miało zaproponować inne pomysły, w tym Bloodborne remake. I właśnie tutaj zaczyna się najciekawszy wątek.

Bloodborne remake, zielone światło, którego zabrakło?

Z relacji Schreiera wynika, że Sony miało uznać remake Bloodborne za projekt sensowny finansowo. To nie dziwi, gra z 2015 roku wciąż działa w 30 klatkach na sekundę i rozdzielczości 1080p, co dla wielu fanów jest trudne do zaakceptowania w erze PS5.

Jednak według źródeł problemem mogli być twórcy oryginału, czyli FromSoftware. Shuhei Yoshida w 2025 roku sugerował, że Hidetaka Miyazaki bardzo ceni Bloodborne i nie chce, by ktoś inny ingerował w jego dzieło. To ważny trop. Miyazaki w 2026 roku przyznał, że gra była dla niego wyjątkowa i odzwierciedlała jego osobisty styl twórczy.

Czy to oznacza, że remake utknął przez brak zgody autora? Tego nie wiemy na sto procent. Warto jednak przypomnieć, że Miyazaki pozytywnie wypowiadał się o remake’u „Demon’s Souls” oraz o ewentualnym porcie Bloodborne na PC. Sytuacja więc nie jest czarno-biała.

Problemy z grą-usługą God of War

Równocześnie Bluepoint mierzyło się z poważnymi trudnościami przy projekcie live service. Studio nie miało doświadczenia w tym segmencie, a postępy miały być powolne. Część zespołu (według doniesień) wolała tworzyć klasyczną grę akcji, bliższą „Demon’s Souls” czy „God of War: Ragnarok”.

To pokazuje szerszy kontekst. Sony w ostatnich latach mocno inwestowało w gry-usługi, jednak kilka projektów anulowano. W efekcie Bluepoint przez ponad rok pozostawało bez konkretnego zadania. Ostatecznie studio zamknięto.

Co dalej z Bloodborne?

Na dziś Bloodborne remake pozostaje w sferze spekulacji. Sony posiada prawa do marki, ale relacje z FromSoftware mogą mieć kluczowe znaczenie. A skoro Miyazaki jest dziś jedną z najważniejszych postaci branży, jego zdanie waży bardzo dużo.

Dla graczy sytuacja jest frustrująca. Bloodborne wciąż nie doczekał się nawet aktualizacji 60 fps na PS5. W czasach, gdy remastery powstają szybciej niż nowe IP, brak ruchu w tej sprawie budzi pytania.

Podsumowując, remake Bloodborne nie jest oficjalnie anulowany, bo nigdy nie został ogłoszony. Jednak nowe informacje sugerują, że problem może leżeć poza Sony. Czy projekt wróci przy okazji PlayStation 6? A może FromSoftware kiedyś zmieni zdanie? Na razie pozostaje czekać i mieć nadzieję.