Dead Space 4 to dziś bardziej marzenie niż realny projekt, jednak nie wszystkie drzwi są zamknięte na głucho. Electronic Arts według licznych doniesień nie planuje już rozwijać serii, choć sprzedaż marki otwiera dla fanów zupełnie nowy scenariusz.
Seria, której EA nie chce, ale świat wciąż potrzebuje
Ostatnie dni przyniosły mało optymistyczne informacje: Dead Space 4, a nawet kolejny remake, nie znajdują się w przyszłych planach Electronic Arts. Według źródeł Insider Gaming obecny kurs firmy wyklucza kontynuowanie marki, choć seria ma status kultowy i od lat stanowi wizytówkę survival horroru science fiction.
Co najważniejsze, nie mówimy tu o zwykłym „braku komentarza”. Insider Gaming powołuje się na wewnętrzne komunikaty, które sugerują, że EA nie przewiduje kolejnych działań związanych z marką. Innymi słowy: Dead Space 4 nie jest w development pipeline, ani nawet w sferze wstępnego planowania.
Nie wszystko stracone, Dead Space 4 może zmienić wydawcę
Jednak i to „jednak” jest dla fanów kluczowe, sytuacja Electronic Arts po finalizacji przejęcia przez Publiczny Fundusz Inwestycyjny Arabii Saudyjskiej może doprowadzić do sprzedaży części marek. Fundusz, który przejął EA, ma według licznych analiz mierzyć się z trudną sytuacją finansową i potrzebą odzyskania środków.
W rezultacie, w cicho komentowanych scenariuszach wewnątrz EA pojawia się możliwość „pozbycia się” marek nieuznawanych za kluczowe. Dead Space w tej hierarchii niestety ma status „ważne, ale niewystarczająco priorytetowe”.
Co to oznacza w praktyce? Jeśli nowy właściciel zechce podreperować budżet, Dead Space 4 może powstać… ale już bez logotypu EA.
Glen Schofield, twórca, który nie wycofał się z pola bitwy
A więc kto mógłby przejąć stery? Glen Schofield, ojciec serii, od miesięcy powtarza, że jest gotów wrócić do Dead Space i poprowadzić projekt czwartej odsłony. W jego listopadowych i październikowych wypowiedziach pojawiały się wręcz słowa: „szansa istnieje”, „zielone światło może nadejść”.
To nie jest przypadkowa poza. Schofield po odejściu z Krafton znów sugeruje, że Dead Space 4 to projekt, który chciałby rozwinąć, jeśli tylko marka trafi w odpowiednie ręce. I choć brzmi to jak science fiction, trzeba przyznać: fani tej serii widzieli już bardziej absurdalne zwroty akcji.
Czy Dead Space 4 stanie się nowym początkiem?
Początkowo można było sądzić, że remake otworzy nowy rozdział. Recenzje były świetne, sentyment ogromny, a brand znów zapisał się w popkulturze. Tymczasem EA odwróciło się od marki w momencie, gdy wielu graczy wreszcie uwierzyło w jej renesans.
Nadto sprzedaż IP mogłaby wywołać ciekawy efekt domina: nowy właściciel, nowa filozofia produkcyjna i przede wszystkim mniejsze obciążenie balansowaniem gigantycznych portfolio EA.
Podsumowanie
Finalnie nie da się powiedzieć inaczej: Dead Space 4 żyje dziś w zawieszeniu. Nadzieja tli się nie dzięki EA, lecz dzięki możliwości, że marka zmieni właściciela. Czy Isaac Clarke powróci z głębokiej, kosmicznej ciszy? Zatem pozostaje czekać… i mieć nadzieję, że to nie koniec tej historii, a jedynie kosmiczna pauza.