Death Stranding 2 zadebiutuje już 26 czerwca na PS5 i przyniesie szereg zmian: więcej akcji, szybsze tempo, ale i większe wyzwania. Co więcej, Kojima nie wyklucza DS3 – lecz bez siebie u steru.
Death Stranding 2: więcej akcji, mniej chodzenia
Death Stranding 2: On The Beach to bezpośrednia kontynuacja hitu Hideo Kojimy z 2019 roku. Tym razem twórca odpowiada na opinie graczy, wprowadzając szereg udoskonaleń. Gra zachowuje swoje unikalne DNA, ale jednocześnie stawia na większą dynamikę, bardziej różnorodną rozgrywkę i nową lokalizację – Australię. Co ważne, gracze już od początku zyskają dostęp do pojazdów i sprzętu, co ograniczy monotonię pieszych wędrówek.
W wywiadach Kojima porównał różnicę między obiema grami do przeskoku z MGS1 na MGS2. Co to oznacza w praktyce? Więcej opcji, większa swoboda i lepiej zbalansowana akcja. Tym razem rozwój fabularny przyspieszy, a do gry trafią nowe mechaniki wspierające zrozumienie historii – jak wbudowane wiki, recap wydarzeń oraz interaktywny korpus językowy.
Nowy przeciwnik i rozwinięta fabuła
Akcja Death Stranding 2 rozpoczyna się 11 miesięcy po wydarzeniach z „jedynki”. Sam Bridges wraz ze swoim podopiecznym udaje się najpierw do Meksyku, by później kontynuować misję w Australii. To tam dojdzie do konfrontacji z Neilem – nowym antagonistą granym przez Lucę Marinelliego.
Co więcej, fabuła będzie teraz mniej rozwlekła. Ważne wydarzenia, nowe postacie i zadania pojawią się szybciej. Dzięki temu gracze od razu zostaną wciągnięci w opowieść bez konieczności długiego „rozkręcania się”.
Swoboda, personalizacja i nowe wyzwania
W DS2 pojawią się rozbudowane systemy rozwoju. Sam będzie zdobywał biegłości poprzez działanie – nie punkty. Przykład? Częste podróże po trudnym terenie pozwolą szybciej opanować umiejętności poruszania się w trudnych warunkach.
Nowością będą także personalizowane pojazdy z działkami i narzędziami zbierającymi porzucone paczki. Nie zabraknie również ulepszeń społecznego aspektu gry – więcej możliwości budowania konstrukcji dla siebie i innych, koleje jednotorowe oraz zapowiadane Ghost Mechs.
DS3 bez Kojimy?
Choć Hideo Kojima ma pomysł na Death Stranding 3, sam nie planuje go realizować. Podczas prezentacji zdradził, że „trójka” mogłaby powstać – ale najpewniej pod okiem kogoś innego. Jak sam twierdzi, świat DS ma potencjał na wiele kontynuacji, jednak niekoniecznie z nim na pokładzie.