Dune Awakening: gracz zbudował darmową stację paliw

Dune Awakening
fot: mat. pras. Funcom
Udostępnij na Facebook
Udostępnij na Twitter

W Dune Awakening gracz zbudował darmową stację benzynową, co wywołało entuzjazm społeczności i dyskusję o ekonomicznej przyszłości gry.

W Dune Awakening powstała pierwsza stacja paliw: społeczność w ekstazie

Na pustynnym Arrakis wydarzyło się coś, co rozgrzało społeczność graczy do czerwoności. Jeden z fanów Dune Awakening postawił darmową, prowizoryczną stację benzynową, z której inni użytkownicy mogą swobodnie pobierać paliwo do swoich pojazdów. Ten z pozoru prosty gest uruchomił prawdziwą lawinę komentarzy i spekulacji na temat rozwoju gospodarki w grze.

Pierwszy krok ku ekonomii graczy

Stacja, jak donosi GameStar, została zbudowana z magazynów, do których każdy miał dostęp. Zamiast chować zasoby, gracz postawił na altruizm – i trafił w dziesiątkę. Komentarze pod postem błyskawicznie zaczęły zapełniać się entuzjastycznymi reakcjami i przemyśleniami dotyczącymi przyszłości Dune Awakening jako MMO z prawdziwą ekonomią.

Użytkownicy zaczęli dzielić się pomysłami na specjalizacje postaci, systemy handlu i rozwój infrastruktury. Jeden z komentujących zauważył, że wystarczyłby system opłat za przekroczenie pola siłowego, by stworzyć rynek usług i klas zawodowych. Inny zasugerował, by wprowadzić drzewka umiejętności ograniczające graczy do konkretnych ról – np. rzemieślników czy handlowców.

Ekonomia jak z klasyki MMO?

Niektórzy gracze wspomnieli o starych rozwiązaniach z kultowej Ultima Online. Tam system opierał się na niedoborach i specjalizacjach. Jeśli ktoś wybrał kowalstwo, musiał współpracować z alchemikiem. Taki model oparty na współzależności mógłby idealnie sprawdzić się w Dune Awakening – zresztą podobnie funkcjonują inne klasyczne tytuły z rozwiniętą gospodarką.

Co więcej, pojawiły się pomysły inspirowane Rustem czy Falloutem 76. Gracze chcieliby wprowadzenia automatycznych robotów handlowych, które mogłyby pełnić funkcję samoobsługowych stoisk – dokładnie tak, jak prowizoryczna stacja paliw.

Dobro kontra egoizm

Postawa gracza, który udostępnił paliwo za darmo, została zestawiona z niedawnym wyczynem innego użytkownika, który zdobył kontrowersyjne osiągnięcie „The Divided Messiah”. Tamten czyn wywołał potępienie i został uznany za „niemoralny”, co tylko podkreśla, jak duży kontrast stanowi altruistyczna inicjatywa stacji paliw.

Tymczasem Funcom może mieć przed sobą wielką szansę. Jeśli pójdzie za ciosem i rozwinie system ekonomiczny, Dune Awakening może stać się czymś więcej niż survivalem na pustyni. Może stać się społecznym eksperymentem w świecie Diuny.