Elon Musk, najbogatszy człowiek na świecie, ponownie wzbudza emocje w świecie gier. Jego konto w Path of Exile 2 było aktywne podczas inauguracji Donalda Trumpa, co wywołało lawinę spekulacji o korzystanie z pomocy innych graczy. Co naprawdę kryje się za tym gamingowym skandalem?
Musk gra w PoE 2 podczas inauguracji Trumpa
Podczas inauguracji Donalda Trumpa na widowni pojawiło się wielu znanych biznesmenów i celebrytów. Wśród nich znaleźli się Mark Zuckerberg, Jeff Bezos i Elon Musk. Wśród transmisji z wydarzenia nie zabrakło kadrów, na których widać Muska.

Tymczasem popularny streamer Quin69 zauważył coś niezwykłego – konto Elona w Path of Exile 2 było aktywne, mimo że sam Musk znajdował się w Waszyngtonie. Jak zauważył Quin:
„Elon, jak to możliwe? Jesteś na Sulphuric Caverns na poziomie 96, a ja widzę cię tam, na inauguracji!”
Kontrowersje wokół account sharingu
Zamieszanie wokół gry Muska w PoE 2 trwa już od kilku tygodni. Fani i streamerzy zauważyli, że mimo wysokiego poziomu postaci miliardera, jego styl gry wskazuje na brak doświadczenia. Podejrzenia o dzielenie konta z innymi graczami szybko znalazły potwierdzenie.
Elon przyznał się do tego w wiadomościach do youtubera NikoWrexa, wyjaśniając, że bez pomocy nie byłby w stanie konkurować z graczami z Azji.
„Gdybym tego nie zrobił, pokonanie najlepszych w Azji byłoby niemożliwe” – napisał Musk.
Reakcje społeczności: obrona i krytyka
Nie wszyscy potępili decyzję Muska. Popularny streamer Asmongold przyznał, że umiejętności miliardera są na wysokim poziomie, mimo kontrowersji wokół jego konta. Z kolei była partnerka Muska, Grimes, dodała, że ojciec jej dzieci osiągnął wiele w świecie gier.
Musk na szczycie gamingowego świata
Nie jest to pierwszy raz, gdy Musk robi furorę w grach. W listopadzie stał się najlepszym graczem Diablo 4, kończąc poziom 150 Pit w niecałe dwie minuty.
Choć jego konto w Path of Exile 2 budzi kontrowersje, jedno jest pewne. Elon Musk potrafi zadziwić zarówno w świecie technologii, jak i gier.