W grze Dune Awakening zapanował chaos – gracze tracą zapasy Przyprawy i podejrzewają ataki hakerów. Funcom zapowiada śledztwo i pomoc.
Znikające zasoby w Dune Awakening: czy to hakerzy?
W ostatnich dniach społeczność Dune Awakening żyje jedną sprawą – masowym znikaniem zapasów z prywatnych baz. Gracze masowo przenoszą swoje najcenniejsze łupy do banków w Arrakeen i Harko, sądząc, że padli ofiarą cyberataków.
Na Reddicie i innych forach roi się od dramatycznych relacji. Użytkownik Necron-Overlord opisuje, że mimo grania wyłącznie w trybie PvE, jego skrzynia została całkowicie opróżniona. Z kolei CoruscantGuardFox twierdzi, że jego baza została „wyczyszczona” przez hakerów – mimo braku jakichkolwiek interakcji PvP.
Co się dzieje w Dune Awakening?
Wiele wskazuje na to, że przyczyną zamieszania mogą być błędy techniczne, a nie zorganizowane działania graczy. Deweloperzy z Funcom przyznali w dzisiejszym komunikacie, że pracują nad rozwiązaniem problemu oraz systemem weryfikacji utraconych przedmiotów i zasobów.
Co więcej, studio zobowiązało się do naprawienia sytuacji i – w miarę możliwości – zwrotu zaginionych dóbr. W przeszłości udało się już usunąć kilka istotnych błędów oraz exploity, które negatywnie wpływały na uczciwą rozgrywkę.
Gdzie gracze szukają schronienia?
Aby zminimalizować ryzyko utraty przyprawy i gotówki, gracze zaczęli masowo korzystać z banków zlokalizowanych w największych miastach gry – Arrakeen i Harko. Te instytucje przechowują zasoby bezpiecznie i – według raportów – są wolne od problemów.
Tymczasem sytuacja nadal się rozwija. Jeśli przypadki utraty zasobów przestaną się powtarzać, oznaczać to będzie, że winny był błąd. W przeciwnym razie… teoria o hakerach zyska nową siłę.
Deweloperzy w akcji
Studio Funcom zapewnia, że stale monitoruje sytuację. Zespół intensywnie pracuje nad poprawą systemów zabezpieczających oraz wewnętrznymi narzędziami raportowania. To ważny krok – zwłaszcza że Dune Awakening okazało się jednym z największych przebojów wśród gier sieciowych tego roku.