Po ponad roku od debiutu we wczesnym dostępie gracze wreszcie poznali dzień premiery pełnej wersji. Hades 2 oficjalnie zadebiutuje 25 września, najpierw na PC i konsolach Nintendo Switch. To moment, na który fani rogalikowych hack’n’slashy czekali z niecierpliwością.
Hades 2 opuszcza wczesny dostęp
Supergiant Games trzymało graczy w napięciu naprawdę długo. Od maja 2024 roku Hades 2 znajdował się w Steam Early Access, gdzie z miesiąca na miesiąc zyskiwał kolejne aktualizacjel, od nowych bossów, przez dodatkowe umiejętności, aż po mechaniki balansujące rozgrywkę. Każda łatka była witana z entuzjazmem, ale też rodziła pytania: „Kiedy wreszcie wersja 1.0?”. Odpowiedź padła podczas wrześniowego Nintendo Direct.
Data premiery, która rozgrzała widownię
25 września 2025 roku, tę datę wielu graczy zapamięta na długo. Wtedy Hades 2 zadebiutuje w pełnej krasie na PC oraz obu konsolach Nintendo Switch. Co ciekawe, wersja na platformy Nintendo będzie czasowym, konsolowym exclusive’em, co oznacza, że użytkownicy PlayStation czy Xboxa będą musieli uzbroić się w cierpliwość.
Porównania z Hollow Knight: Silksong
Nie bez powodu w komentarzach przewija się zestawienie z Hollow Knight: Silksong. Oba tytuły stały się symbolem „wiecznego oczekiwania”, ale na szczęście w obu przypadkach doczekaliśmy się szczęśliwego finału. Sukces pierwszej części, która w 2020 roku zgarnęła m.in. nagrodę BAFTA i zachwyciła graczy na całym świecie, sprawił, że sequel od początku był pod lupą całej branży.
Co nowego w pełnej wersji?
Twórcy zapowiadają, że Hades 2 w wersji 1.0 zaoferuje kompletną kampanię fabularną, domknięte wątki mitologiczne oraz dopracowaną oprawę graficzną i dźwiękową. Do tego dochodzi wachlarz broni, które już teraz zbierają świetne recenzje, a także ulepszony system progresji. Innymi słowy: będzie co ogrywać, zarówno dla starych wyjadaczy, jak i świeżaków, którzy dopiero teraz zanurzą się w podziemiach Hadesu.
Refleksja na koniec
W świecie gier nie brakuje tytułów, które grzęzną w wiecznym „early accessie”. Hades 2 pokazuje jednak, że cierpliwość potrafi się opłacić. Czy pełna wersja spełni oczekiwania i stanie się kolejnym fenomenem na miarę jedynki? Na to pytanie odpowiemy już za kilkanaście dni.