ILL to mroczny survival horror, który łączy przerażającą atmosferę z intensywną akcją. Twórcy zapowiadają niepokojące maszkarony, osobistą historię i widowiskową walkę.
Przerażający horror, który nie tylko straszy, ale i fascynuje
Studio Team Clout tworzy horror, który może stać się czarnym koniem gatunku. ILL to nadchodząca gra akcji w klimacie survival horroru, w której deweloperzy postawili sobie za cel zrównoważenie grozy i intensywnej akcji. Tytuł inspirowany jest klasykami pokroju Resident Evil, Silent Hill i Half-Life 2. Gracze mają nie tylko bać się potworów – mają je zapamiętać na długo.
Groza, która zostaje w głowie
Twórcy zdradzili, że fabuła ILL będzie skupiać się na osobistej historii głównego bohatera, ściśle powiązanej z mroczną fortecą, w której toczy się akcja gry. Gracz nie zostanie jednak zasypany informacjami – zamiast tego ma samodzielnie odkrywać kolejne elementy opowieści.
W grze dominować ma ciężka atmosfera, a sama mechanika rozgrywki skoncentruje się na eksploracji, zarządzaniu zasobami oraz brutalnej walce.
Mutacje, cierpienie i choroba: serce horroru ILL
Największe wrażenie mają robić przeciwnicy. Zamiast być tylko celami do odstrzału, mają żyć, mutować i cierpieć, dopasowując się do świata gry. Wrogowie w ILL nie są tylko elementem strachu – stanowią istotny element fabularny. Nazwa gry – ILL – oznacza coś chorego, spaczonego, co ma korespondować z przerażającą formą tych stworów.
– Chcemy zrównoważyć fragmenty, w których gracze srą ze strachu, z momentami, w których będą krzyczeć z ekscytacji.
– powiedział Maxim Verehin, założyciel Team Clout.
Inspiracje: Resident Evil, Silent Hill i horror lat 90.
Team Clout nie ukrywa swoich inspiracji. Studio wymienia wśród nich nie tylko serie Resident Evil i Silent Hill, ale również Half-Life 2 oraz klasyczne horrory z końca XX wieku. Widać to w estetyce, projektach przeciwników oraz mechanikach rozgrywki.
– Od początku chcieliśmy stworzyć coś realistycznego, ale głęboko niepokojącego – podkreślają twórcy. Co więcej, gra ma stawiać na indywidualne podejście do rozgrywki. Gracze będą mogli przejść ILL na różne sposoby, co zwiększa jej regrywalność.
Obiecujący debiut niezależnego studia
ILL może okazać się jedną z ciekawszych premier wśród niezależnych horrorów. Jeśli studio utrzyma obiecywaną jakość projektów potworów i fabuły, gra ma szansę trafić do grona najbardziej zapamiętanych produkcji w stylu survival horror.