Xbox Game Pass przez lata uchodził za jedną z najlepszych ofert w świecie gier. Teraz jednak Microsoft podniósł ceny abonamentu, a gracze masowo rezygnują z subskrypcji. Czy to początek końca usługi, która miała zrewolucjonizować rynek?
Podwyżki, które przelały czarę goryczy
Xbox Game Pass miał być złotym standardem, nielimitowany dostęp do setek gier, w tym premierowych tytułów, w cenie niższej niż jedna gra AAA. W Polsce miesięczna subskrypcja Ultimate podskoczyła z 73,99 zł do 114,99 zł, co w praktyce oznacza skok o ponad 50%. Równolegle zmieniono nazwy wariantów, dawne Core to teraz Essential, a Standard przemianowano na Premium. O ile „udoskonalenie” oferty objęło m.in. połączenie biblioteki PC i konsol, to większość graczy nie patrzy na to przychylnie.

„Nie zapłacę aż tyle”, głosy graczy
W mediach społecznościowych wrze. Użytkownicy otwarcie piszą, że nie mają zamiaru płacić ponad 100 zł miesięcznie za dostęp do gier, z których i tak korzystają wybiórczo. Najczęściej wskazują, że Game Pass służył im do sprawdzania premier takich jak Hollow Knight: Silksong czy Doom: The Dark Ages, a nie do ogrywania kilkuset tytułów z katalogu.
Niektórzy dodają, że po 2-3 miesiącach subskrypcja kosztuje tyle samo, co gra AAA. W efekcie bardziej opłaca się kupić jedną konkretną produkcję, zamiast płacić abonament „dla zasady”.
Serwery przeciążone anulowaniami
Co ciekawe, według doniesień strona Microsoftu do anulowania subskrypcji była przeciążona, choć część komentatorów, jak Tom Warren, zauważa, że serwis „zawsze działa kiepsko”. Faktem jest jednak, że frazy związane z anulowaniem Xbox Game Pass trendują w sieci, a gracze traktują podwyżkę jako policzek.
Sytuację dodatkowo podgrzała decyzja sklepu GameStop, który jeszcze przez chwilę sprzedaje karty XGPU po starej cenie. To jednak jedynie kwestia wyczerpania zapasów.
We will continue to sell Xbox Game Pass Ultimate for $19.99/month in-store and online. pic.twitter.com/EAPGaud7cY
— GameStop (@gamestop) October 1, 2025
Koniec Xbox Game Pass czy chwilowa burza?
Microsoft już wcześniej mierzył się z krytyką graczy, ale dotąd Game Pass był obroną samą w sobie. Teraz jednak rosną obawy, że „dobra oferta” przestaje być opłacalna. Niektórzy analitycy twierdzą, że to naturalny etap rozwoju usługi, inni wieszczą jej upadek.
Czy to faktyczny koniec Xbox Game Pass, czy tylko głośny protest, który z czasem ucichnie? Jedno jest pewne, gracze coraz głośniej liczą swoje złotówki i zaczynają patrzeć na katalog usług subskrypcyjnych bardziej krytycznym okiem.