League of Legends z rewolucją sterowania: WASD nadchodzi

League of Legends WASD
fot: mat. pras. Riot Games
Udostępnij na Facebook
Udostępnij na Twitter

League of Legends czeka największa zmiana w historii rozgrywki. Riot Games planuje wprowadzić sterowanie WASD, co wywołało burzliwą dyskusję wśród fanów.

League of Legends z rewolucją sterowania WASD

Sterowanie w League of Legends przez 16 lat pozostawało praktycznie niezmienne. Gracze korzystali z myszki i kilku klawiszy, a poruszanie czempionem odbywało się głównie za pomocą kliknięć. Teraz jednak Riot Games ogłosiło, że wprowadzi opcję klasycznego sterowania WASD, znanego z gier FPS i wielu tytułów RPG.
Ta zapowiedź wywołała skrajne reakcje, od entuzjazmu po obawy o „śmierć” dotychczasowego stylu gry.

Dlaczego WASD to tak duża zmiana w League of Legends?

League of Legends to tytuł z gatunku MOBA, który wyrósł z mechanik strategii czasu rzeczywistego. W takich grach dominowało sterowanie za pomocą myszki, z klawiaturą w roli wsparcia. Wprowadzenie WASD oznacza przełamanie tego schematu i zaoferowanie graczom alternatywy, która może wpłynąć na tempo oraz styl rozgrywki.

Co więcej, standard WASD ma długą historię. Stał się powszechny w latach 90. wraz z popularyzacją gier takich jak Quake czy Unreal Tournament. Jednak w grach MOBA praktycznie nigdy nie był używany, aż do teraz.

Potencjalne przewagi nowego sterowania

Zwolennicy WASD wskazują, że sterowanie czempionem w ten sposób pozwoli na precyzyjniejszy tzw. kiting, czyli atakowanie przeciwnika przy jednoczesnym zachowaniu bezpiecznego dystansu. Dzięki temu łatwiej będzie utrzymać kontrolę nad pozycją bohatera, zwłaszcza w intensywnych potyczkach drużynowych.

Ponadto, dla osób przyzwyczajonych do sterowania z gier FPS, nowa opcja może być bardziej intuicyjna. W rezultacie League of Legends może stać się bardziej przystępne dla graczy, którzy do tej pory unikali MOBA z powodu „klikanej” mechaniki ruchu.

Obawy społeczności i kontrowersje

Nie wszyscy są jednak zachwyceni. Wielu weteranów League of Legends obawia się, że wprowadzenie WASD zaburzy balans gry. Ich zdaniem nowy sposób sterowania może dawać przewagę w niektórych sytuacjach, zwłaszcza w pojedynkach 1 na 1.

Niektórzy gracze sugerują nawet, aby WASD nie było dostępne w trybach rankingowych. Argumentują, że różnice w sterowaniu mogłyby wprowadzić niesprawiedliwość podobną do tej, jaką w strzelankach powoduje starcie myszki z padem.

Ograniczenia nowej metody

Krytycy zwracają też uwagę na wady WASD. Ruch będzie ograniczony do ośmiu kierunków, co może obniżyć precyzję w porównaniu z płynnym sterowaniem myszką. W dynamicznych starciach, gdzie liczy się każdy piksel, może to stanowić istotną różnicę.

Jak Riot Games zamierza wprowadzić zmiany?

Według zapowiedzi, sterowanie WASD trafi najpierw na serwer testowy PBE. Tam pozostanie przez kilka aktualizacji, aby twórcy mogli zebrać dane i opinie graczy. Wersja testowa pozwoli wychwycić błędy, nietypowe interakcje oraz ocenić wpływ nowej metody na balans rozgrywki.

Riot Games przyznaje, że konsultowało się z profesjonalnymi zawodnikami oraz doświadczonymi streamerami. Ich wstępne opinie są raczej pozytywne, choć twórcy nie wykluczają wprowadzenia ograniczeń, np. wyłączenia WASD w trybach rankingowych, jeśli okaże się to konieczne.

Inne nowości nadchodzące do League of Legends

Wprowadzenie WASD to tylko jedna z nadchodzących zmian. W patchu 25.12 powróci tryb Doom Bots, znany z nietypowych, humorystycznych wyzwań. Ponadto, Riot zamierza zaostrzyć walkę ze smurfowaniem, czyli tworzeniem nowych kont przez doświadczonych graczy w celu rywalizacji z mniej zaawansowanymi.

Dodatkowo pojawią się oficjalne timery dżungli oraz ulepszenia ekranu Death Recap, który teraz pokaże również czary przywoływacza przeciwników. Te zmiany mają usprawnić rozgrywkę i ułatwić analizę sytuacji na polu bitwy.

Czy WASD odmieni przyszłość League of Legends?

Wszystko wskazuje na to, że nowa opcja sterowania będzie jedną z największych zmian w historii LoL-a. Nawet jeśli ostatecznie nie zastąpi klasycznego sposobu gry, może stać się standardem wśród części społeczności.

Ostateczny werdykt poznamy dopiero po dłuższych testach. Niezależnie od opinii, trudno zaprzeczyć, że Riot Games nie boi się eksperymentować i wprowadzać odważnych innowacji do swojego 16-letniego tytułu.