Kultowe Left 4 Dead 2 wróciło w nowym blasku, dosłownie. Dzięki narzędziu RTX Remix grupa fanów odświeżyła legendarną kampanię No Mercy, nadając jej zupełnie nowy wymiar oświetlenia i detali. Efekt? Społeczność nie kryje zachwytu, a niektórzy już mówią o początku pełnoprawnego remastera.
Fanowski remaster Left 4 Dead 2 robi furorę
Na subreddicie r/nvidia pojawił się projekt, który z miejsca przyciągnął uwagę tysięcy graczy. Mowa o Left 4 Dead 2 RTX, modyfikacji przygotowanej przez ekipę Nostalgia Drive Team. Fani wykorzystali narzędzie NVIDIA RTX Remix, by przenieść klasyczną kampanię No Mercy w zupełnie nową epokę technologii. Efekty widać na pierwszy rzut oka. Tekstury stały się ostrzejsze, światło i cienie bardziej realistyczne, a całość zyskała atmosferę przypominającą współczesne tytuły AAA.


Choć projekt dopiero raczkuje, można śmiało powiedzieć, że to coś więcej niż zwykły mod. To pierwszy krok w stronę pełnego remastera Left 4 Dead 2, który (jeśli powstanie) mógłby tchnąć nowe życie w kultową strzelankę kooperacyjną od Valve.
RTX Remix: magia w rękach społeczności
Dzięki RTX Remix każdy, kto ma odrobinę wiedzy technicznej, może odświeżać klasyki PC. Narzędzie pozwala na ponowne generowanie oświetlenia, materiałów i efektów w starych grach. Co ciekawe, podobne techniki zastosowano wcześniej w projekcie Half-Life 2 RTX, który od marca tego roku dostępny jest już na Steamie.
W przypadku Left 4 Dead 2, twórcy musieli stworzyć niestandardowy model RTX Remix, ponieważ domyślne narzędzie nie radziło sobie z odtworzeniem oryginalnego systemu oświetlenia. To oznaczało konieczność zbudowania wszystkiego od podstaw, czasochłonne, ale efekt końcowy mówi sam za siebie.

Fani zachwyceni, ale nie obyło się bez krytyki
Reakcje graczy były natychmiastowe. Komentarze pod filmami i screenami pełne są zachwytów, pojawiały się określenia typu „to wygląda jak szaleństwo” czy „lepsze niż remastery od dużych studiów”. Wśród entuzjastów znaleźli się nawet chętni, by dołączyć do Nostalgia Drive Team i pomóc przy dalszych pracach.
Nie zabrakło jednak głosów krytyki. Niektórzy gracze zwrócili uwagę, że część tekstur wygląda zbyt sterylnie, przypominając produkcje z gatunku visual novel. Ale (jak przyznają sami twórcy) to dopiero początek, a wersja demonstracyjna skupia się wyłącznie na kampanii No Mercy.
Co dalej z Left 4 Dead 2 RTX?
Na razie nie wiadomo, czy Nostalgia Drive Team planuje odświeżenie całej gry. Brakuje informacji o czasie produkcji. Patrząc na skalę projektu, można się spodziewać, że pełna wersja nie powstanie z dnia na dzień. Jedno jest pewne, społeczność Left 4 Dead 2 żyje i ma się świetnie, a RTX Remix daje jej narzędzia, które jeszcze kilka lat temu były dostępne tylko dla dużych studiów.
Podsumowując, to, co zobaczyliśmy, to dopiero przedsmak możliwości RTX Remix i pasji fanów. Czy ten projekt stanie się iskrą, która rozpali nową falę remasterów klasyków z początku XXI wieku? Patrząc na reakcje społeczności, wszystko na to wskazuje.