Nowy mod do Wiedźmina 3. Darmowa przygoda od fana.

Wiedźmin 3
fot: mat. pras. nexusmods / NikitaBurkhan
Udostępnij na Facebook
Udostępnij na Twitter

Wiedźmin 3 wciąż żyje i ma się dobrze, tym razem za sprawą nowego, darmowego dodatku stworzonego przez jednego fana. Mod Let There Be Light oferuje nową historię, postacie, wrogów i kilka zakończeń.

Fanowska pasja, która przerodziła się w nową przygodę

Choć studio CD Projekt RED skupia się obecnie na czwartej odsłonie serii, gracze nadal mają co robić w Wiedźminie 3. Wszystko dzięki narzędziom moderskim, które twórcy udostępnili społeczności. Efektem jest modyfikacja Let There Be Light, stworzona przez Nikitę Burkhana, warszawskiego studenta informatyki, który poświęcił projektowi ponad 400 godzin pracy.

Co ciekawe, autor nagrał dialogi samodzielnie wraz ze swoją dziewczyną, a następnie wykorzystał narzędzia AI do ich obróbki. Dzięki temu gracze dostają pełnoprawny dubbing, a nie tylko napisy.

Co czeka na graczy w Let There Be Light?

Modyfikacja osadzona jest w trakcie głównej kampanii, gdy Geralt poszukuje Ciri. Wiedźmin trafia do Karczmy Siedem Kotów, gdzie zaczyna się opowieść, której… może wolałby nie pamiętać.

Na graczy czekają:

  • zupełnie nowe postacie i niestandardowi przeciwnicy,
  • przerywniki filmowe,
  • kilka alternatywnych zakończeń,
  • profesjonalnie przygotowane dialogi.

Autor rekomenduje, aby rozpoczynając przygodę gdy Geralt będzie na 30 poziomie. Mod działa wyłącznie na next-genowej wersji gry i wymaga wszystkich dodatków.

Dlaczego to ważne?

Let There Be Light nie jest tylko fanowskim projektem. To także swoiste portfolio, które ma pomóc twórcy dostać się na praktyki w CD Projekt RED. Trzeba przyznać, imponująca wizytówka!

Poza tym mod pokazuje coś jeszcze: Wiedźmin 3 to gra, która mimo upływu lat nieustannie inspiruje i przyciąga społeczność. Warto przypomnieć, że podobne fanowskie projekty często przedłużają życie grom, tak jak stało się to w przypadku Skyrima czy Gothic 2.

Jak zagrać?

Modyfikację można pobrać za darmo z serwisu NexusMods. Instalacja jest prosta, a gra wynagradza godziny spędzone w nowej przygodzie. To świetna okazja, aby ponownie zanurzyć się w świecie Geralta, zanim doczekamy się pełnoprawnej kontynuacji od CD Projekt RED.

Podsumowanie

Fanowska modyfikacja Let There Be Light to dowód, że Wiedźmin 3 wciąż potrafi zaskoczyć. Czy takie projekty mogą sprawić, że gracze wrócą do tytułu sprzed dekady? Bardzo możliwe, bo kto z nas nie chciałby jeszcze raz odwiedzić Białego Wilka?