Blizzard oficjalnie rezygnuje z „dwójki” w tytule i ponownie stawia na markę Overwatch. Wraz z nowym rozdziałem fabularnym „The Reign of Talon” darmowa strzelanka otrzyma aż 10 nowych postaci w 2026 roku. Twórcy nie mają wątpliwości, to ma być największa zmiana w historii gry.
Overwatch znów bez „2”. Symboliczny reset marki
Podczas wydarzenia Overwatch 2026 Spotlight Blizzard potwierdził to, o czym mówiło się od dawna, Overwatch 2 wraca do pierwotnej nazwy Overwatch. Decyzja ma wymiar nie tylko marketingowy, ale też wizerunkowy. Studio chce w ten sposób podkreślić, że gra wchodzi w nową erę rozwoju, opartą na corocznych, dużych aktualizacjach fabularnych.
Szef marki, Walter Kong, wprost mówi o „powrocie do formy” i budowaniu zaufania graczy. Z kolei reżyser gry, Aaron Keller, zaznacza, że usunięcie „dwójki” ma sygnalizować, iż Overwatch nie jest projektem tymczasowym, ale platformą rozwijaną latami. Innymi słowy: to nie sequel, a żywa usługa z regularnymi „rozszerzeniami” w stylu MMO.
The Reign of Talon, rok pod znakiem fabuły
Najważniejszą nowością jest roczny wątek fabularny zatytułowany „The Reign of Talon”. Start zaplanowano na 10 lutego wraz z początkiem 21. sezonu, który Blizzard jednocześnie nazywa sezonem 1 nowej ery.
Po raz pierwszy w historii Overwatcha historia ma być opowiadana w sposób ciągły przez cały rok. Gracze zobaczą ją nie tylko w samej rozgrywce, ale też w cutscenkach, komiksach, krótkich opowiadaniach, wydarzeniach w grze i materiałach wideo. Talon (znana organizacja antagonistów) ma przejąć centralną rolę w narracji, a świat gry będzie się zmieniał wraz z kolejnymi etapami historii.

10 nowych bohaterów w 2026 roku
Największym magnesem są jednak nowe postacie. Blizzard potwierdził, że w 2026 roku do Overwatcha trafi aż 10 nowych bohaterów. To rekordowa liczba jak na jeden rok.
Już 10 lutego gracze dostaną pierwszą piątkę:
- Domina (tank),
- Anran (DPS),
- Emre (DPS),
- Jetpack Cat (support),
- Mizuki (support).

Co istotne, Anran będzie dostępna wcześniej w ramach testów bohatera, od 5 do 10 lutego. Pozostałe pięć postaci będzie dodawane stopniowo w kolejnych sezonach 2026 roku, mniej więcej jedna na sezon.
To podejście wyraźnie kontrastuje z wcześniejszym tempem aktualizacji i ma sprawić, że meta gry będzie się dynamicznie zmieniać przez cały rok. Dla graczy oznacza to więcej świeżości, ale też potencjalnie częstsze zmiany w balansie.
Duże zmiany systemowe i techniczne
Nowa era Overwatcha to nie tylko bohaterowie i fabuła. Blizzard zapowiedział także szereg usprawnień systemowych. Pojawią się nowe poboczne role z pasywnymi bonusami, co ma jeszcze mocniej zróżnicować styl gry w obrębie tanków, DPS-ów i supportów.
Interfejs przejdzie gruntowny redesign, z naciskiem na czytelność i ekspozycję wybranego bohatera. Odświeżone zostaną też skrzynki z łupami, będzie z nich można zdobyć większość skórek z poprzedniego roku.
Silnik gry również doczeka się ulepszeń. Blizzard obiecuje lepsze modele postaci, bardziej realistyczne oświetlenie oraz poprawioną fizykę włosów i futer. To sygnał, że mimo wieku marki Overwatch wciąż ma być technologicznie na czasie.