Red Dead Redemption 2 może doczekać się wersji next-gen

Red Dead Redemption 2 next gen
fot: mat. pras. Rockstar Games
Udostępnij na Facebook
Udostępnij na Twitter

Czy Rockstar Games szykuje odświeżone Red Dead Redemption 2? Najnowsze działania studia rozbudziły wyobraźnię społeczności. Gracze uważają, że zmiany nie są przypadkowe i zwiastują coś większego.

Zmiany, które trudno zignorować

Red Dead Redemption 2 od lat pozostaje jednym z najbardziej cenionych tytułów Rockstara. Nic dziwnego, że każda, nawet drobna aktualizacja wywołuje lawinę spekulacji. We wrześniu ze sklepów mobilnych zniknęła oficjalna aplikacja towarzysząca grze, co samo w sobie jeszcze nie było przełomem. Jednak teraz doszło coś więcej, po raz pierwszy od 2019 roku zmieniono opis produkcji na platformie Steam.

fot: SteamDB

Z pozoru to detal, ale w przypadku tak dużej firmy jak Rockstar trudno mówić o przypadkowości. W przeszłości podobne ruchy często poprzedzały ogłoszenia nowych projektów lub aktualizacji.

Społeczność snuje scenariusze

Na Reddicie i innych forach internetowych gracze natychmiast podchwycili temat. Według nich najbardziej logicznym wyjaśnieniem jest przygotowanie wersji next-gen. Co mogłaby wnieść? Lista życzeń jest długa: ray tracing, wyższy klatkaż (60 FPS na konsolach), poprawione tekstury i szybsze czasy ładowania. To właśnie te elementy mogłyby sprawić, że Red Dead Redemption 2 ponownie błyszczałoby technicznie, tym razem na PlayStation 5 i Xbox Series X|S.

Kontekst biznesowy ma znaczenie

Co ciekawe, spekulacje zbiegają się w czasie z nadchodzącym spotkaniem inwestorskim Take-Two, właściciela Rockstara. Takie wydarzenia często stają się pretekstem do dużych zapowiedzi. W kuluarach mówi się, że listopad może przynieść nie tylko nowe informacje o GTA VI, ale także ewentualne ogłoszenie odświeżonego Red Dead Redemption 2.

Dla porównania, podobny schemat widzieliśmy w przypadku odświeżonego GTA V, które kilka lat temu trafiło na nowe konsole właśnie przy okazji finansowych raportów spółki.

Co dalej z Red Dead Redemption 2?

Choć na razie mówimy wyłącznie o poszlakach, społeczność ma poczucie, że coś faktycznie się kroi. Niewielkie ruchy wokół gry zdają się zbyt precyzyjne, by były przypadkiem. A skoro Rockstar od lat unika oficjalnego komentarza, tym większe napięcie rośnie wśród fanów.

Podsumowując, jeśli faktycznie doczekamy się next-genowego Red Dead Redemption 2, gracze zyskają powód, by ponownie wyruszyć na Dziki Zachód. Pytanie tylko czy Rockstar zdecyduje się odkryć karty już w listopadzie?