Czy Rockstar Games szykuje odświeżone Red Dead Redemption 2? Najnowsze działania studia rozbudziły wyobraźnię społeczności. Gracze uważają, że zmiany nie są przypadkowe i zwiastują coś większego.
Zmiany, które trudno zignorować
Red Dead Redemption 2 od lat pozostaje jednym z najbardziej cenionych tytułów Rockstara. Nic dziwnego, że każda, nawet drobna aktualizacja wywołuje lawinę spekulacji. We wrześniu ze sklepów mobilnych zniknęła oficjalna aplikacja towarzysząca grze, co samo w sobie jeszcze nie było przełomem. Jednak teraz doszło coś więcej, po raz pierwszy od 2019 roku zmieniono opis produkcji na platformie Steam.

Z pozoru to detal, ale w przypadku tak dużej firmy jak Rockstar trudno mówić o przypadkowości. W przeszłości podobne ruchy często poprzedzały ogłoszenia nowych projektów lub aktualizacji.
Społeczność snuje scenariusze
Na Reddicie i innych forach internetowych gracze natychmiast podchwycili temat. Według nich najbardziej logicznym wyjaśnieniem jest przygotowanie wersji next-gen. Co mogłaby wnieść? Lista życzeń jest długa: ray tracing, wyższy klatkaż (60 FPS na konsolach), poprawione tekstury i szybsze czasy ładowania. To właśnie te elementy mogłyby sprawić, że Red Dead Redemption 2 ponownie błyszczałoby technicznie, tym razem na PlayStation 5 i Xbox Series X|S.
Rockstar Games has reportedly changed Red Dead Redemption 2's Steam store page description for the first time since 2019. Rockstar might be gearing up for an announcement of RDR2 Enhanced very soon, which is expected to include PS5, Xbox Series X, Switch 2, and also PC by the looks of it.
byu/Willing_Director687 inGamingLeaksAndRumours
Kontekst biznesowy ma znaczenie
Co ciekawe, spekulacje zbiegają się w czasie z nadchodzącym spotkaniem inwestorskim Take-Two, właściciela Rockstara. Takie wydarzenia często stają się pretekstem do dużych zapowiedzi. W kuluarach mówi się, że listopad może przynieść nie tylko nowe informacje o GTA VI, ale także ewentualne ogłoszenie odświeżonego Red Dead Redemption 2.
Dla porównania, podobny schemat widzieliśmy w przypadku odświeżonego GTA V, które kilka lat temu trafiło na nowe konsole właśnie przy okazji finansowych raportów spółki.
Co dalej z Red Dead Redemption 2?
Choć na razie mówimy wyłącznie o poszlakach, społeczność ma poczucie, że coś faktycznie się kroi. Niewielkie ruchy wokół gry zdają się zbyt precyzyjne, by były przypadkiem. A skoro Rockstar od lat unika oficjalnego komentarza, tym większe napięcie rośnie wśród fanów.
Podsumowując, jeśli faktycznie doczekamy się next-genowego Red Dead Redemption 2, gracze zyskają powód, by ponownie wyruszyć na Dziki Zachód. Pytanie tylko czy Rockstar zdecyduje się odkryć karty już w listopadzie?