Capcom opublikował oficjalne wymagania sprzętowe Resident Evil 9: Requiem i wygląda na to, że nie trzeba będzie mieć potwora pod biurkiem, by zagrać w nową odsłonę serii. Parametry sprzętowe są zaskakująco przystępne, choć wiele wskazuje, że to dopiero początek ujawniania pełnych detali technicznych gry.
Nowa odsłona, stare dobre optymalizacje
Kiedy Capcom ujawnił, że Resident Evil 9 będzie działać na GeForce GTX 1660 i 16 GB RAM-u, gracze przecierali oczy ze zdumienia. Po serii coraz bardziej zaawansowanych technologicznie gier, które często wymagały najnowszych układów graficznych, tym razem studio postawiło na optymalizację. Co ciekawe, minimalne wymagania nie różnią się znacząco od tych, jakie miało Resident Evil Village, czyli tytuł sprzed czterech lat.
Nie oznacza to jednak, że Capcom zamierza zrezygnować z nowoczesnych efektów. Wręcz przeciwnie, silnik RE Engine, został udoskonalony i ma lepiej wykorzystywać nowe API DirectX 12, oferując wyraźne usprawnienia w płynności animacji i oświetleniu.
Zaskakująco przystępne wymagania jak na rok 2025
Oficjalne wymagania prezentują się następująco. Minimalnie Intel Core i5-8500 lub Ryzen 5 3500, 16 GB RAM i karta GeForce GTX 1660. Wersja zalecana to już procesor i7-8700 lub Ryzen 5 5500 oraz grafika pokroju RTX 2060 Super. Jak na tytuł klasy AAA, to wciąż bardzo rozsądne liczby.
Jeszcze ciekawiej robi się, gdy porówna się to z wersją demonstracyjną pokazaną we wrześniu podczas Tokyo Game Show 2025. Tam gra była uruchamiana na konfiguracjach z RTX 4060 Ti i procesorem Intel Core i7-14700F. Najprawdopodobniej Capcom celowo zaprezentował build z maksymalnymi ustawieniami graficznymi, by pokazać pełnię możliwości technologicznych.
Windows 10 pominięty, ale nie wykluczony
Wielu fanów zwróciło uwagę, że w oficjalnych wymaganiach nie znalazł się Windows 10. Choć Capcom wymienia wyłącznie Windows 11, to niemal pewne, że gra uruchomi się także na starszym systemie, podobnie jak wcześniejsze odsłony serii. To raczej kwestia formalna związana z zakończeniem wsparcia technicznego przez Microsoft, niż rzeczywiste ograniczenie.
Co dalej z Resident Evil 9?
Resident Evil Requiem zadebiutuje 27 lutego 2025 roku na PC, PS5, Xbox Series X/S oraz na Nintendo Switch 2.
Co najważniejsze, wszystko wskazuje na to, że twórcy jeszcze nie powiedzieli ostatniego słowa w kwestii technologii. Możliwe, że w grudniu lub styczniu pojawi się zaktualizowana lista wymagań, uwzględniająca np. obsługę ray tracingu czy opcję rozdzielczości 4K przy 60 klatkach na sekundę.
Podsumowanie
Capcom po raz kolejny pokazuje, że potrafi połączyć nowoczesną technologię z dobrą optymalizacją. Resident Evil 9 może więc trafić do szerszego grona graczy, bez konieczności wymiany sprzętu. Pozostaje pytanie, czy finalna wersja gry utrzyma tę lekkość, czy też zobaczymy dodatkowe wymagania wraz z patchem „day one”?