Scarface: The World is Yours niespodziewanie wraca do sprzedaży. Premiera na Steam opóźniona przez problemy z licencją

Scarface The World is Yours
fot: X / @TheHuntersGame
Udostępnij na Facebook
Udostępnij na Twitter

Klasyczna gra gangsterska Scarface: The World is Yours po prawie dwóch dekadach miała równocześnie wrócić na Steama i Epic Games Store. Ostatecznie trafiła tylko do Epic, a wokół reedycji natychmiast wybuchły kontrowersje związane z licencją i wykorzystaniem fanowskich modów.

Scarface: The World is Yours wraca po cichu, ale tylko na Epic Games Store

Po latach nieobecności na platformach cyfrowych Scarface: The World is Yours wrócił do sprzedaży… trochę przypadkiem. Grę można już kupić w Epic Games Store za 125 zł, co wydawca (EC Digital) określił jako przedwczesny, nieplanowany debiut. Firma zapewnia, że tytuł ma trafić również na Steama, jednak nie padła konkretna data. Co najważniejsze, potwierdzono, że nie będziemy musieli długo czekać.

Reedycja z ulepszeniami AI i pełnym wsparciem dla współczesnych PC

Wydawca chwali się, że Scarface: The World is Yours dostał opcjonalne ulepszenia graficzne tworzone przez AI, dostępne jako darmowe DLC. Co istotne, domyślna wersja gry działa natywnie w rozdzielczości 1920×1080, czego oryginał z 2006 roku oficjalnie nie oferował. W praktyce oznacza to brak konieczności ręcznego konfigurowania fixów, coś, czego Ubisoft nie zapewnił nawet przy niedawnej reedycji Splinter Cell: Pandora Tomorrow.

fot: mat. pras. Radical Entertainment

Wykorzystanie modów bez kontaktu z autorami?

I tu zaczynają się schody. W społeczności moderów szybko pojawiły się oskarżenia, że EC Digital mogło wykorzystać popularne fanowskie mody SilentPatch i Fusion Fix… bez wcześniejszego kontaktu z autorami. Owszem, projekty są dostępne w modelu open source i prawnie jest to dopuszczalne, ale brak jakiegokolwiek dialogu z twórcami modów wzbudził spore oburzenie.

Jeden z nich (Silent) przypomniał, że Universal Pictures w przeszłości zdecydowanie zablokowało próbę reedycji Scarface’a. Teraz ma wątpliwości, czy obecny wydawca na pewno uzyskał prawa nie tylko do gry, ale też do marki filmowej. Sytuację bada i nie wyklucza interwencji.

Czy Scarface zostanie ponownie zdjęty ze sprzedaży?

Najbardziej alarmujące jest to, że komunikacja EC Digital jest wyjątkowo niejasna. Wydawca (najpewniej z Chin) odpowiada bardzo wymijająco na pytania społeczności. Możliwe, że ma komplet praw do dystrybucji gry, ale nie marki filmowej. W podobnych przypadkach takie tytuły potrafiły znikać z rynku w ciągu godzin.

Warto przypomnieć: obecnie widzimy falę powrotów kultowych tytułów na Steama, jak niedawne Splinter Cell: Pandora Tomorrow. Scarface: The World is Yours mógł być kolejnym triumfalnym powrotem, jednak start zamiast nostalgii wywołał nerwowe pytania, czy w ogóle powinien być już w sprzedaży.

Co dalej? Czy Tony Montana znów stanie się „banowany”?

Finalnie więc, Scarface wraca, ale w atmosferze chaosu. Gracze czekają na premierę na Steamie. Fani modów są wściekli. Universal milczy. A moderzy nie odpuszczają. W najgorszym scenariuszu gra może ponownie zniknąć z internetu. W najlepszym, stanie się jednym z ważniejszych powrotów nostalgicznych hitów ostatnich lat. Czy Tony Montana znowu wyjdzie cało z tej sytuacji?