Serial Devil May Cry wystrzelił sprzedaż gier. Dante w topce bestsellerów Steama

devil may cry serial netflix promocje steam
fot: mat. pras. X / @JVCom
Udostępnij na Facebook
Udostępnij na Twitter

Nowy serial „Devil May Cry” od Netflixa wywołał kontrowersje wśród fanów, ale jednocześnie okazał się potężnym impulsem sprzedażowym dla całej serii gier. Dante wrócił na salony – i to z przytupem.

Netflixowy Devil May Cry napędza szał na gry z serii

Choć nowy serial animowany „Devil May Cry” od Netflixa spotkał się z mieszanymi opiniami, jego wpływ na popularność gier z serii jest niepodważalny. Po premierze produkcji, tytuły Capcomu odnotowały gwałtowny wzrost zainteresowania – zarówno pod względem liczby graczy, jak i pozycji na liście bestsellerów Steama.

Rekordowe wzrosty na Steamie: HD Collection wystrzeliło

Największym zaskoczeniem okazała się klasyczna kolekcja Devil May Cry HD Collection, która przebiła swój dotychczasowy rekord aktywności ponad siedmiokrotnie. O ile w 2022 roku maksymalna liczba graczy wynosiła 767 osób, to 10 kwietnia 2025 roku tytuł ten przyciągnął jednocześnie ponad 5000 użytkowników. Taki wynik mówi sam za siebie – fani rzucili się, by przypomnieć sobie początki przygód Dantego.

Nowsze odsłony też zyskały: DMC 5 w top 10 Steama

Nie tylko klasyki odnotowały wzrost. Także Devil May Cry 4 oraz Devil May Cry 5 zanotowały zauważalne zwiększenie liczby graczy. Szczególnie piąta odsłona – w ostatnich miesiącach przyciągała od 1 do 2,5 tys. graczy jednocześnie, tymczasem 7 kwietnia osiągnęła imponujący „peak” ponad 13 tysięcy aktywnych kont. Co więcej, DMC 5 wskoczyło do pierwszej dziesiątki bestsellerów Steama, co jest ogromnym sukcesem dla gry wydanej w 2019 roku.

Promocje też pomogły, ale wcześniej nie działały tak skutecznie

Oczywiście na nagły przypływ popularności wpłynęły również atrakcyjne promocje z okazji premiery serialu. Wszystkie gry z serii można było nabyć w najniższych cenach w historii. Jednak warto zaznaczyć, że podobne wyprzedaże pojawiały się wcześniej – i żadna nie przyniosła tak spektakularnych rezultatów. To dowodzi, że to właśnie serial Netflixa odegrał kluczową rolę w ponownym rozpaleniu zainteresowania cyklem.

Kontrowersje w fandomie, ale sukces niezaprzeczalny

Serial wzbudził sporo emocji – zarówno pozytywnych, jak i negatywnych. Część widzów krytykuje produkcję za odejście od kanonu gier. Dyskusje o tym, kto jest „prawdziwym fanem” DMC, wciąż toczą się w sieci. Niemniej, niezależnie od opinii, nie sposób zaprzeczyć, że Devil May Cry w wersji Netflixa stał się marketingowym hitem.

Potwierdzony sezon 2 i nowe otwarcie dla marki

Netflix już oficjalnie zapowiedział drugi sezon serialu, co sugeruje, że sukces pierwszej serii przekroczył oczekiwania platformy. Wydawca gier, Capcom, może mieć powody do zadowolenia – Dante wrócił na szczyt, a marka Devil May Cry zyskała drugą młodość. Pozostaje tylko pytanie: co dalej?