Skasowany projekt God of War ujawniony. Christopher Judge liczy na egipski kierunek serii

God of War
fot: mat. pras. Santa Monica
Udostępnij na Facebook
Udostępnij na Twitter

Do sieci trafiły screeny z anulowanego God of War od Bluepoint Games, które Sony skasowało po porażce Concorda. Co ciekawe, głos Kratosa (Christopher Judge) publicznie zasugerował, że liczy na egipski kierunek w kolejnej odsłonie.

Skasowany God of War, powrót do greckiego mitu, który nigdy nie nastąpi

Pierwsze szczegóły o tej nieistniejącej już grze pojawiły się w raporcie MP1st. Według serwisu Bluepoint Games rozwijało nową odsłonę marki God of War, tym razem nastawioną stricte na multiplayer. Co więcej, powrót miał nastąpić do klasycznego, greckiego okresu, a nie do nordyckiej ery jak w rebootach z PS4 i PS5. Udostępnione screeny pokazują lokalizacje przypominające świątynie olimpijskich bogów, nie zabrakło też zbrojowni, która według źródeł miała zostać objęta “klątwą Hadesa”.

fot: mp1st

fot: mp1st

Brzmi jak coś dla fanów klasyki, ale projekt zniknął szybciej niż powstał

Sony (zrażone katastrofalnym przyjęciem Concorda) wstrzymało kilka gier-usług równolegle. W tym właśnie ten tajemniczy God of War. Wcześniej z podobnym losem spotkało się multiplayerowe The Last of Us. Ogólna narracja jest prosta, gracze coraz ostrzej odrzucają model “przyklejania usługówki” do marek singlowych. Bluepoint dostało jednak szansę na przesunięcie sił w inne rejony. Według doniesień działa obecnie nad trzecioosobową grą akcji z naciskiem na walkę wręcz.

Ponieważ studio znane jest z perfekcyjnych remake’ów (Shadow of the Colossus, Demon’s Souls), branża spekuluje, że chodzi po prostu o nową wersję pierwszego God of War. Jeśli tak, część assetów z anulowanego projektu po prostu nie pójdzie do kosza.

fot: mp1st

Christopher Judge chce dalszego ciągu God of War w Egipcie

W tym samym czasie Christopher Judge, aktor podkładający głos Kratosowi w nowych odsłonach, podczas panelu na londyńskim Comic Conie wprost zasugerował, że marzy o egipskim kierunku fabularnym. Nie był to żaden przeciek, a bardziej osobista nadzieja, ale społeczność natychmiast podchwyciła temat.

Warto przypomnieć, że Egipt przewijał się w zakulisowych rozmowach jeszcze zanim Santa Monica postawiło ostatecznie na nordycki reboot. Z perspektywy uniwersum to naturalny kolejny krok, wielopantheonowa struktura świata GoW pozwala na płynne otwieranie kolejnych mitologii.

Czy więc skasowany projekt Bluepoint był kanoniczny, czy tylko pobocznym eksperymentem?

To pozostaje niejasne. MP1st podkreśla, że assety wyglądają na częściowo inspirowane nordycką erą Santa Monica Studio, co sugerowałoby, że nie była to tylko totalnie odklejona spin-offowa fantazja. Jeśli projekt miał zachować kanoniczność, to można zakładać, że w Sony już wcześniej myślano o multiwymiarowym rozgałęzianiu marki. Niekoniecznie wyłącznie dla jednego gracza.

Perspektywa dla fanów wygląda paradoksalnie pozytywnie

Z jednej strony, anulowania i cięcia. Z drugiej, minimum trzy różne produkcje związane z marką God of War mają podobno znajdować się w fazie tworzenia. Bluepoint możliwe, że odświeża klasyka. Santa Monica prawdopodobnie szykuje sequel po Ragnaröku. A Christopher Judge wprost podgrzewa atmosferę Egiptem.

Ostatecznie może się więc okazać, że Sony gra bezpiecznie, zero gier-usług pod GoW, pełen powrót do siły narracyjnej marki. A przeciek z anulowanego projektu działa tu raczej jako ciekawostka, przypomnienie, jak krucha jest granica między “istnieje naprawdę” a “nie zobaczymy tego nigdy”.