Baldur’s Gate 3 po raz kolejny udowadnia, że gracze potrafią znaleźć luki nawet po setkach godzin rozgrywki. Tym razem odkryto sposób, by na stałe dodać do drużyny jedną z najmocniejszych sojuszniczek z piekła Avernusa. Wystarczy odrobina sprytu, wróżkowy dzwoneczek i… złamanie standardowego przebiegu questa.
Sekret Domu Nadziei w Baldur’s Gate 3
Baldur’s Gate 3 od premiery słynie z ogromnej swobody i systemów, które gracze potrafią naginać na kreatywne sposoby. Społeczność regularnie odkrywa nowe dialogi, alternatywne ścieżki fabularne czy nieoczywiste interakcje między postaciami. Tym razem na tapet trafił Dom Nadziei, czyli jedna z najbardziej pamiętnych lokacji w późniejszej części gry.
W tym fragmencie Baldur’s Gate 3 gracze trafiają do Avernusa, gdzie więziona jest Hope, kleryczka uwięziona przez Rafaela. Standardowo pełni ona rolę tymczasowej sojuszniczki i pomaga w walce z potężnym diabłem. Po zakończeniu wątku jej obecność w drużynie dobiega końca. Jednak, jak się okazuje, nie musi tak być.
Kim jest Hope i dlaczego jest tak potężna
Hope to kleryczka 10-tego poziomu, skonfigurowana pod maksymalną skuteczność leczenia. Co więcej, ma dostęp do umiejętności Boska interwencja, czyli jednej z najsilniejszych zdolności w całym Baldur’s Gate 3. Każdy kleryk może użyć jej tylko raz w całej grze, dlatego dodatkowy „ładunek” tej umiejętności to dla wielu graczy prawdziwy skarb.
W praktyce oznacza to ogromne wsparcie w najtrudniejszych starciach, zwłaszcza w trybie honorowym, gdzie błąd może kosztować całą kampanię. Nic dziwnego, że gracze zaczęli się zastanawiać, czy da się ją zatrzymać na dłużej.
Trik z wróżką Dolly, krok po kroku
Gracz znany jako ColonelGrognard opisał na Reddicie prostą, choć nietypową metodę. Najpierw należy uwolnić Hope w Domu Nadziei, ale nie rozpoczynać walki z Rafaelem. Następnie trzeba użyć dzwoneczka wróżki Dolly i w dialogu wybrać opcję: „We’re living in a magical theatre show puppeteered by a madman”.
W efekcie postać zostaje tymczasowo zamieniona w dziką świnię, co przywraca możliwość szybkiej podróży. Dzięki temu można po prostu teleportować się z powrotem do Wrót Baldura. Co najważniejsze, Hope pozostaje w drużynie jako stała towarzyszka.
Plusy, minusy i konsekwencje
Z jednej strony to ogromne wzmocnienie drużyny w Baldur’s Gate 3. Dodatkowa kleryczka z Boską interwencją może uratować wiele trudnych walk. Z drugiej strony są też ograniczenia. Hope nie da się wskrzesić, więc jej utrata jest permanentna. Ponadto użycie tego triku blokuje możliwość starcia z Rafaelem, a sama postać pozostaje w stanie „oczekiwania” na walkę, która nigdy nie nastąpi.
Dla graczy nastawionych na maksymalną efektywność, zwłaszcza w trybie honorowym, może to być jednak bardzo opłacalna decyzja.
Podsumowanie
Baldur’s Gate 3 wciąż potrafi zaskakiwać, a społeczność nie przestaje odkrywać nowych sztuczek. Trik z Hope to kolejny dowód na to, jak elastyczne są systemy gry. Czy Larian Studios kiedykolwiek to załata? Trudno powiedzieć. Na razie gracze mają kolejne narzędzie do eksperymentowania z jedną z najbardziej rozbudowanych gier RPG ostatnich lat.