Subnautica 2 w centrum pozwów i oskarżeń o kradzież

Subnautica 2
fot: mat. pras. KRAFTON
Udostępnij na Facebook
Udostępnij na Twitter

Subnautica 2 znalazła się w samym środku prawdziwego sądowego thrillera. Studio Unknown Worlds Entertainment oskarżyło swoich byłych szefów o kradzież plików i porzucenie obowiązków przy pracach nad grą.

Pozwy wokół Subnautica 2: jak zaczęła się sprawa

Podwodna przygoda Subnautica 2 miała być jednym z największych hitów najbliższych lat. Zamiast tego gra stała się osią sporu między wydawcą, twórcami i samym studiem. W tle pojawiły się oskarżenia o brak zaangażowania, manipulowanie datami premiery oraz kradzież ponad 170 tysięcy poufnych plików.

Początkowo gniew graczy skupił się na wydawcy, firmie Krafton. Wielu fanów uznało, że przesunięcie premiery to decyzja korporacyjna, mająca na celu uniknięcie wypłaty premii w wysokości 250 milionów dolarów dla zespołu deweloperskiego. Z czasem jednak sytuacja zaczęła wyglądać inaczej.

Oskarżenia wobec byłych szefów

15 sierpnia studio Unknown Worlds Entertainment złożyło pozew przeciwko Charliego Clevelandowi, Adamowi McGuire’owi oraz Tedowi Gillowi. W dokumentach podano, że byli liderzy zespołu mieli „w zasadzie porzucić” swoje obowiązki, a jednocześnie pobrać dziesiątki tysięcy poufnych plików studia.

Co więcej, według pozwu od 2022 roku nie odbyło się żadne spotkanie zarządu zwołane przez wymienionych pracowników. Zespół oskarża ich także o brak faktycznego nadzoru nad projektem. Tymczasem Subnautica 2 zaliczała kolejne opóźnienia, a jej skala była wielokrotnie redukowana.

Problem z wczesnym dostępem

Według dokumentów sądowych projekt został ograniczony do sandboxa bez fabuły i wielu kluczowych mechanik rozgrywki. W rezultacie gra, która miała zadebiutować w early access, była zbyt niedopracowana, by przyciągnąć fanów.

Zarzuty wskazują również, że Cleveland, McGuire i Gill chcieli wymusić szybkie wydanie gry, by zapewnić sobie wspomnianą premię finansową. Krafton odmówił, obawiając się o reputację marki. Ostatecznie doszło do zwolnienia całej trójki.

Groźby i kradzież danych

Najpoważniejsze oskarżenia dotyczą jednak kradzieży danych. Według dokumentów sądowych tylko Adam McGuire miał pobrać blisko 100 tysięcy plików tuż przed rozwiązaniem swojej umowy. Studio twierdzi, że żaden z byłych szefów nie oddał poufnych danych, mimo że był do tego zobowiązany.

Co więcej, na prośby o zwrot materiałów mieli odpowiedzieć groźbą ich skasowania. W rezultacie Unknown Worlds zdecydowało się na kontrpozew, żądając zwrotu danych oraz odszkodowania finansowego.

Fani podzieleni

Sprawa mocno poruszyła społeczność graczy. Początkowo większość broniła twórców i atakowała wydawcę. Jednak nowe fakty i zarzuty zaczęły podważać wcześniejsze przekonanie, że Krafton działał wyłącznie z chciwości.

Niektórzy gracze martwią się jednak nie tym, kto ostatecznie wygra w sądzie, ale czy Subnautica 2 w ogóle ujrzy światło dzienne. Zamiast kolejnych zwiastunów i informacji o rozgrywce, fani muszą śledzić doniesienia z sądu.

Co dalej z serią Subnautica?

Nie ulega wątpliwości, że sytuacja wokół Subnautica 2 wpłynie na przyszłość całej serii. Każde opóźnienie premiery zmniejsza potencjalne zyski i osłabia zainteresowanie graczy. Wydanie zbyt ubogiej wersji gry mogłoby z kolei zniszczyć reputację marki.

Dlatego przyszłość drugiej odsłony stoi pod znakiem zapytania. Studio musi uporać się nie tylko z wyzwaniami technicznymi, ale i sądową batalią z własnymi byłymi szefami. Jeśli jednak uda się wyjść z tego kryzysu, Subnautica 2 może jeszcze zaskoczyć fanów.

Podsumowanie

Historia wokół Subnautica 2 to mieszanka dramatycznych oskarżeń, wysokich stawek finansowych i nadziei fanów na kontynuację ukochanej gry. W tle przewijają się zarzuty o brak pracy, groźby, a nawet kradzież plików. Z jednej strony mamy rozczarowanych graczy, z drugiej studio walczące o dane i reputację, a jeszcze dalej wydawcę, który nie chce zaryzykować całej marki.

Jedno jest pewne, sprawa przypomina scenariusz thrillera szpiegowskiego, a nie historię z branży gier. To, jak zakończy się ta batalia, zadecyduje nie tylko o losie Subnautica 2, ale i przyszłości całej serii.