Titan Quest 2 już w dniu premiery we wczesnym dostępie wzbudził ogromne zainteresowanie graczy, jednak nie wszystko poszło idealnie, część fanów oczekuje więcej zawartości, niższej ceny i wersji polskiej.
Udany start, ale graczom wciąż mało
W piątek wieczorem Titan Quest 2 zadebiutował na Steamie w formie wczesnego dostępu. Produkcja od Grimlore Games od razu zdobyła serca fanów klasycznych hack’n’slashy, choć nie obyło się bez kilku poważnych zastrzeżeń. Tytuł wywołał spore emocje, zwłaszcza wśród miłośników oryginału, którzy tęsknili za atmosferą antycznej mitologii.
Gra cieszy się sporą popularnością
Już pierwsze godziny po premierze pokazały, że Titan Quest 2 przyciągnął uwagę dużej liczby graczy. W szczytowym momencie grało w niego prawie 27 tysięcy osób, a obecnie liczba ta utrzymuje się na poziomie około 13 tysięcy. To wynik lepszy niż w przypadku Titan Quest Anniversary Edition z 2016 roku, mimo że wtedy grę rozdawano za darmo.

Choć daleko jeszcze do gigantów gatunku, takich jak Path of Exile czy Last Epoch, nowa odsłona serii zyskała już solidne fundamenty, na których twórcy mogą budować.
Opinie graczy, nostalgia, klimat i… zbyt krótko
Recenzje graczy są w większości pozytywne, aż 83% z niemal 4800 ocen na Steamie to noty przychylne. Wiele osób chwali Titan Quest 2 za to, że od razu przenosi ich z powrotem do świata znanego z pierwszej części. Szczególne uznanie zdobyła oprawa wizualna, która świetnie oddaje klimat starożytnej Grecji.
Co więcej, użytkownicy cenią tempo rozgrywki, nie za szybkie, nie za wolne. Idealne dla tych, którzy lubią eksplorować i delektować się opowieścią. Niestety, gra oferuje zbyt mało zawartości. Nawet ci, którzy preferują spokojny styl, potrafią ukończyć grę w 5-7 godzin, a niektórzy jeszcze szybciej.
To zdecydowanie mniej niż obiecane przez twórców 15 godzin zabawy. Dlatego pojawiają się głosy, że to bardziej rozbudowane demo niż pełnoprawna produkcja.
Polscy gracze mają dodatkowe zastrzeżenia
Wersja dostępna na Steamie zawiera jedynie język angielski. Choć twórcy najprawdopodobniej planują dodać lokalizacje, brak polskiej wersji już teraz odbiera nieco frajdy lokalnym fanom.
Drugi problem to cena. Promocyjna kwota 111,19 zł może wydawać się przystępna, jednak porównując ją z innymi krajami, okazuje się jedną z najwyższych. Tylko Szwajcarzy płacą więcej. W USA cena wynosi około 88 zł, co potęguje wrażenie niesprawiedliwości.
Titan Quest 2 ma potencjał, teraz czas na rozwój
Titan Quest 2 zapowiada się na jednego z ciekawszych przedstawicieli gatunku hack’n’slash w nadchodzących miesiącach. Gra już teraz wzbudza emocje i przyciąga graczy, ale twórcy muszą rozszerzyć zawartość i zadbać o lokalizacje, by utrzymać zainteresowanie.
Jeśli Grimlore Games odpowiednio zareaguje na opinie społeczności, Titan Quest 2 może stać się godnym następcą klasyka i konkurencją dla największych hitów gatunku.