World of Warcraft zyska przyziemne historie obok tych epickich

World of Warcraft
fot: mat. pras. Blizzard
Udostępnij na Facebook
Udostępnij na Twitter

World of Warcraft od lat słynie z wielkich opowieści o ratowaniu świata. Teraz Blizzard planuje dodać także przyziemne i bardziej osobiste historie, które odmienią odbiór gry.

Blizzard zapowiada nową erę fabularną w World of Warcraft

Od dwóch dekad World of Warcraft przyciąga miliony graczy ogromnymi historiami o walce dobra ze złem. Przez lata scenariusze koncentrowały się na epickich bitwach, starciach z bogami i zagrożeniach dla całego Azeroth. Jednak, jak przyznają sami twórcy, zbyt częste ratowanie świata zaczęło męczyć społeczność. Dlatego Blizzard chce teraz położyć większy nacisk na bardziej przyziemne opowieści.

World of Warcraft i zmęczenie epicką narracją

Fabuła gry od dawna pędziła w stronę coraz większych zagrożeń. Przykładem były dodatki Shadowlands czy Dragonflight, w których bohaterowie mierzyli się z istotami spoza zwykłego pojmowania. Tymczasem wielu graczy zwracało uwagę, że takie podejście staje się powtarzalne.

Ely Cannon, dyrektor artystyczny Blizzard Entertainment, w rozmowie z serwisem PC Gamer przyznał, że zespół chce wrócić do opowieści o mieszkańcach Azeroth. Zamiast kolejnej wojny z kosmicznymi bytami, pojawią się historie bardziej osobiste i osadzone w codziennym życiu bohaterów.

Nowe dodatki i koniec wielkiej sagi

Blizzard nie rezygnuje całkowicie z widowiskowych wątków. Nadchodzące dodatki Midnight oraz The Last Titan mają być zwieńczeniem dotychczasowej epickiej sagi. Gracze zmierzą się jeszcze raz z wrogami zagrażającymi istnieniu Azeroth.

Jednocześnie już w Midnight pojawią się mniejsze, bardziej kameralne wątki. Przykładem jest nowa mechanika, możliwość nabywania własnych domów. Dzięki temu gracze będą mieli okazję poznawać historie zwykłych postaci, a nie tylko bohaterów walczących z apokalipsą.

Przyziemne historie jako oddech dla społeczności

Co więcej, Blizzard podkreśla, że opowieści o codziennym życiu Azeroth mają być równowagą dla wielkich wydarzeń. Dzięki nim gracze złapią oddech pomiędzy bitwami z potężnymi przeciwnikami. Zatem zamiast kolejnego ratowania wszechświata, pojawią się zadania związane z lokalnymi problemami czy osobistymi dramatami bohaterów.

Ponadto takie podejście ułatwi wciągnięcie nowych osób do gry. Aktualna fabuła World of Warcraft jest tak rozbudowana, że wielu nowicjuszy czuje się zagubionych. Prostsze, osobiste wątki mają pełnić rolę bram wejściowych dla świeżych graczy.

Nowe punkty startowe dla początkujących

Blizzard planuje stworzyć wiele różnych punktów startowych, które pozwolą rozpocząć przygodę bez konieczności nadrabiania całej, wieloletniej historii. Tymczasem dla weteranów oznacza to większą różnorodność i szansę na bardziej zróżnicowaną rozgrywkę.

Dlatego też studio chce, aby po The Last Titan fabuła nie opierała się już wyłącznie na wielkich zagrożeniach. Gracze będą mogli śledzić losy zwykłych mieszkańców Azeroth i budować z nimi trwalsze więzi.

World of Warcraft bliżej ludzi

W rezultacie przyszłość gry rysuje się w ciekawszych barwach niż dotąd. Z jednej strony epickie starcia nie znikną całkowicie. Z drugiej jednak pojawi się przestrzeń na bardziej ludzkie emocje. Blizzard wierzy, że to podejście sprawi, iż World of Warcraft stanie się jeszcze atrakcyjniejsze dla różnych typów odbiorców.

Przede wszystkim oznacza to, że obok bohaterów walczących o losy świata pojawią się również zwykli ludzie ze swoimi problemami. To właśnie ich historie mogą dodać grze głębi, jakiej brakowało w ostatnich latach.

Co czeka graczy w przyszłości?

Podsumowując, World of Warcraft przechodzi transformację fabularną. Po zamknięciu epickiej sagi w The Last Titan twórcy skupią się na przyziemnych wątkach i prostszych historiach. Dzięki temu nowi gracze łatwiej odnajdą się w ogromnym świecie, a weterani otrzymają świeży powiew w opowieści, którą znają od lat.

Zatem przyszłość tej kultowej produkcji to nie tylko ratowanie świata. To także powrót do emocji, które kryją się w zwykłym, codziennym życiu Azeroth.