World of Warcraft stoi u progu największej rewolucji od lat. Blizzard wprowadza zmiany, które na dobre przetasują społeczność modderów. Najbardziej dotknięty? WeakAuras, addon, bez którego wielu graczy nie wyobrażało sobie gry w WoW-a.
Koniec pewnej ery w WoW
Addon WeakAuras przez lata był jednym z najpotężniejszych, a także najczęściej używanych narzędzi w World of Warcraft. Pozwalał nie tylko tworzyć własne powiadomienia, ale również animacje czy ikony reagujące na konkretne zdarzenia, na przykład buffy czy też cooldowny. Dzięki niemu gracze mogli więc precyzyjnie śledzić swoje umiejętności, co z kolei w rajdach oraz PvP bywało kluczowe.
Jednak wraz z premierą dodatku Midnight, Blizzard postanowił ograniczyć możliwości interfejsu API, z którego korzystają zewnętrzne modyfikacje. Skutek? Twórcy WeakAuras ogłosili, że nie będą wspierać dodatku dla nowego rozszerzenia. Jak przyznali w oświadczeniu, zmiany są zbyt rozległe, by projekt mógł funkcjonować w dotychczasowej formie.
Dlaczego Blizzard to robi?
Blizzard od miesięcy zapowiadał porządki w systemie addonów. Oficjalnym celem jest „zachowanie uczciwości rozgrywki” i „ograniczenie zewnętrznych automatyzacji”. W praktyce chodzi o to, by gra wyglądała i działała podobnie dla wszystkich, niezależnie od tego, czy ktoś korzysta z addonów, czy gra „na czysto”.
Co ciekawe, zmiany dotkną nie tylko addony związane z walką, ale też te dotyczące czatu czy interfejsu społecznościowego. To oznacza, że nie tylko WeakAuras może zniknąć z listy obowiązkowych narzędzi, inne projekty mogą pójść w jego ślady.
Gracze nie kryją frustracji
Wielu fanów WoW przyjęło tę wiadomość z rozczarowaniem. Dla sporej części społeczności WeakAuras był nieodłącznym elementem codziennej gry, szczególnie wśród raiderów i streamerów. Na forach pojawiają się głosy, że Blizzard „zabija kreatywność” i „odcina graczy od narzędzi, które sami rozwijali przez lata”.
Jednocześnie warto dodać, że WeakAuras nadal będzie wspierane w WoW: Classic, co dla części fanów stanowi małe pocieszenie.
Co dalej z addonami w WoW?
W planach Blizzarda jest wprowadzenie własnych rozwiązań systemowych, które mają zastąpić najbardziej użyteczne addony. Czy jednak zdołają one dorównać elastyczności WeakAuras? To pytanie pozostaje otwarte.
Jakby nie patrzeć, Midnight zapowiada zupełnie nową erę w historii World of Warcraft, erę, w której kontrolę nad interfejsem gry przejmuje ponownie sam producent.