Rekord widzów Twitch pobity! Ibai Llanos znów na szczycie

rekord widzów twitch
fot: mat. pras. infolavelada
Udostępnij na Facebook
Udostępnij na Twitter

W sobotę padł historyczny rekord widzów Twitch. Transmisję „La Velada del Año 5” Ibai Llanosa oglądało jednocześnie ponad 10 milionów użytkowników!

Historyczny rekord widzów Twitch: ponad 10 milionów na żywo!

La Velada del Año 5, czyli spektakularne widowisko łączące boks i muzykę, przyciągnęło uwagę całego internetu. Piąta edycja wydarzenia zorganizowana przez Ibai Llanosa pobiła absolutny rekord widzów Twitch. Transmisję na żywo śledziło dokładnie 10 886 384 osób, to najlepszy wynik w historii platformy.

Spektakl, który połączył sport, muzykę i streaming

Wydarzenie odbyło się na stadionie La Cartuja w Sewilli, gdzie zebrało się ponad 80 tysięcy widzów. Na scenie pojawili się najwięksi hiszpańskojęzyczni streamerzy oraz artyści muzyczni. To nie był zwykły stream, to była hybryda gali sportowej i koncertu na żywo, która w pełni pokazała siłę kreatywności i zasięg internetowych twórców.

Ibai Llanos nie po raz pierwszy sięga po laury. W poprzednich latach również zdobywał rekordy:

  • 2024 – 6 741 553 widzów
  • 2023 – 3 442 725 widzów
  • 2022 – 3 356 464 widzów
  • Dopiero TheGrefg z wynikiem 2 479 347 z 2021 roku otwiera zestawienie top 5.

Hiszpańska scena rośnie w siłę

Nie da się ukryć, że hiszpańskojęzyczna scena streamerska rośnie w błyskawicznym tempie. Sukces Ibai Llanosa to przykład, jak dobrze zorganizowane i innowacyjne wydarzenia mogą przyciągnąć masową widownię. W Polsce takich wyników się nie notuje, co więcej, coraz więcej polskich twórców przenosi się na platformę Kick, szukając lepszych warunków i większych możliwości.

Czy aktualny rekord widzów da się przebić?

Trudno będzie pobić ten wynik, ale nie jest to niemożliwe. Ibai pokazał, że łączenie różnych form rozrywki, mianowicie, sportu, muzyki i streamingu, to przepis na sukces. „La Velada del Año 5” udowodniła, że widzowie chcą czegoś więcej niż klasycznej transmisji.

Z pewnością wielu twórców i organizatorów z innych krajów, również z Polski, będzie się teraz zastanawiać, czy taki format można przenieść na lokalny grunt. Być może właśnie oglądaliśmy początek nowej ery rozrywki w internecie.