AMD wprowadza nowe procesory. Szansa na modernizację starszych PC

AMD
fot: mat. pras. X / @quasarzone
Udostępnij na Facebook
Udostępnij na Twitter

AMD nie zwalnia tempa i rozszerza swoją ofertę o kolejne procesory. Nowe modele trafią zarówno do entuzjastów najnowszej architektury Zen 5, jak i do osób, które wciąż korzystają ze starszych komputerów i szukają taniej modernizacji.

Nowe procesory Ryzen 9000: tańsze, ale bez grafiki

Na początek dobra wiadomość dla graczy. AMD zaprezentowało procesory Ryzen 5 9500F oraz Ryzen 7 9700F. Są to odpowiedniki znanych modeli z serii Ryzen 9000, lecz pozbawione zintegrowanej grafiki. To oznacza niższą cenę, choć wymaga też posiadania samodzielnej karty graficznej. Dla większości graczy nie jest to jednak wada i tak korzystają z mocnych GPU, więc dodatkowy układ w procesorze byłby zbędny.

Specyfikacja nowych układów nie odbiega znacząco od droższych wariantów „X”. Ryzen 5 9500F oferuje 6 rdzeni i 12 wątków, natomiast Ryzen 7 9700F, 8 rdzeni i 16 wątków. Oba bazują na architekturze Zen 5 i mają TDP na poziomie 65 W. Producent nie ujawnił jeszcze cen, ale można zakładać, że będą one atrakcyjniejsze niż w przypadku pełnych odpowiedników.

Ryzen 7000 w budżetowym wydaniu

Co ciekawe, AMD nie zapomina także o słabszych konfiguracjach. Do oferty dołączyły Ryzen 5 7400 oraz 7400F, procesory z generacji Zen 4 dla platformy AM5. Różnią się obecnością zintegrowanej grafiki: wariant 7400 ją posiada, a 7400F już nie. Mimo niższych zegarów w porównaniu do popularnych modeli 7500F i 7600, pierwsze testy pokazują, że Ryzen 5 7400F wypada całkiem nieźle. Niestety, będzie on dostępny wyłącznie w Chinach i Azji, podczas gdy model 7400 trafi globalnie.

Platforma AM4 wciąż żyje

Największą niespodzianką jest jednak Ryzen 5 5600F, nowy procesor pod starą, dziewięcioletnią już platformę AM4. Oferuje on 6 rdzeni i 12 wątków oraz taktowanie niższe niż w Ryzen 5 5600 czy 5600X, ale dla posiadaczy starszych płyt głównych może być świetnym wyborem do modernizacji. To dowód, że AMD nie porzuca swoich użytkowników, nawet jeśli korzystają oni ze starszych zestawów.

Co to oznacza dla rynku?

Dzięki nowym procesorom, AMD ponownie pokazuje, że chce trafić do szerokiego grona odbiorców. Zaczynając od fanów najnowszych technologii, po osoby szukające budżetowych opcji. Można się spodziewać, że konkurencja na rynku CPU jeszcze bardziej się zaostrzy, co w efekcie powinno obniżyć ceny i zwiększyć wybór dla klientów.

Podsumowując: nowe układy to nie tylko kolejna odsłona walki z Intelem, ale także ukłon w stronę wiernych użytkowników starszych platform. Pytanie tylko, jak agresywnie AMD wyceni swoje nowości, bo to właśnie cena zadecyduje, czy rzeczywiście staną się one hitem sprzedaży.