AMD kończy z popularnymi chłodzeniami Wraith Prism i Wraith Spire. Procesory Ryzen 5000, 7000 i 8000G otrzymają nowe wersje, z innym coolerem lub bez żadnego.
AMD żegna chłodzenia Wraith Prism i Spire
Chłodzenia z serii Wraith były przez lata jednym z wyróżników procesorów AMD. Użytkownicy cenili je za przyzwoitą wydajność jak i również za brak dodatkowych kosztów związanych z zakupem osobnego coolera. Wraith Prism zachwycał efektownym podświetleniem RGB i masywnym radiatorem z miedzianym rdzeniem, natomiast, Wraith Spire oferował solidny aluminiowy radiator oraz wydajny wentylator, zapewniając dobrą kulturę pracy w komputerach o umiarkowanym poborze mocy.

Po siedmiu latach obecności na rynku AMD kończy jednak z tymi modelami. Producent ogłosił, że Wraith Prism (SR4) oraz Wraith Spire (SR2a) zostaną wycofane z zestawów dołączanych do procesorów Ryzen. Jedynym chłodzeniem, które pozostanie w ofercie, będzie najprostszy Wraith Stealth (SR1).

Jakie procesory Ryzen obejmą zmiany?
Decyzja AMD nie dotyczy wszystkich procesorów, ale obejmie część popularnych modeli z serii Ryzen 5000, 7000 i 8000G. W sprzedaży pojawią się nowe wersje CPU z innymi chłodzeniami lub całkowicie bez nich.
Lista objętych modeli wygląda następująco:
- AMD Ryzen 7 5700 – dotąd z Wraith Spire
- AMD Ryzen 7 5800XT – dotąd z Wraith Prism
- AMD Ryzen 7 7700 – dotąd z Wraith Prism
- AMD Ryzen 9 7900 – dotąd z Wraith Prism
- AMD Ryzen 7 8700G – dotąd z Wraith Spire
W praktyce oznacza to, że na przykład Ryzen 7 8700G, który wcześniej miał całkiem wydajny cooler Spire, będzie teraz sprzedawany jedynie z podstawowym Wraith Stealth. Z kolei takie modele jak Ryzen 7 7700 czy Ryzen 9 7900 trafią do sklepów całkowicie bez chłodzenia.
Dlaczego AMD zmienia politykę chłodzeń?
Producent tłumaczy swoją decyzję zakończeniem produkcji chłodzeń SR2a (Spire) i SR4 (Prism). Od 1 sierpnia 2025 roku nowe wersje procesorów Ryzen są sprzedawane z innym coolerem, bądź bez żadnego. Według oficjalnego komunikatu zmiany te są zgodne ze specyfikacjami projektowymi poszczególnych CPU i mają ułatwić użytkownikom dobór odpowiedniego chłodzenia.
AMD podkreśla, że wszystkie modele zachowują swoje standardowe parametry pracy. Jedyną różnicą jest brak dotychczasowego coolera w pudełku.
Co to oznacza dla graczy i użytkowników?
Dla osób planujących zakup procesorów AMD Ryzen oznacza to dodatkowe decyzje i potencjalne koszty. W przypadku modeli sprzedawanych bez chłodzenia trzeba będzie od razu kupić dedykowany cooler. Dla entuzjastów, którzy i tak często wybierali wydajne układy chłodzenia powietrzem lub wodą, nie będzie to problem.
Jednak dla graczy i użytkowników mniej wymagających komputerów sytuacja zmieni się istotnie. Dotąd można było liczyć na przyzwoitą wydajność i kulturę pracy nawet bez inwestowania w dodatkowe rozwiązania. Teraz podstawowy Wraith Stealth zapewni jedynie minimalne chłodzenie, a w przypadku braku jakiegokolwiek coolera zakup stanie się koniecznością.
Czy to koniec charakterystycznych coolerów AMD?
Na ten moment AMD nie planuje nowych modeli w serii Wraith, mianowicie, firma pozostaje przy kompaktowym Wraith Stealth, a reszta oferty CPU zostanie skierowana do użytkowników, którzy samodzielnie wybiorą chłodzenie odpowiadające ich potrzebom.
Można to interpretować jako zmianę podejścia producenta. AMD chce, aby procesory były bardziej elastyczne, jedni klienci zadowolą się prostym chłodzeniem, inni wybiorą topowe rozwiązania od producentów zewnętrznych, takich jak Noctua, be quiet! czy Arctic.
Podsumowanie
Decyzja AMD to spore zaskoczenie, ponieważ chłodzenia Wraith Prism i Spire były dobrze oceniane i często wskazywane jako przewaga w porównaniu z konkurencją. Z drugiej strony wielu entuzjastów i tak z nich nie korzystało, woląc wydajniejsze systemy chłodzenia.
Zmiana obejmie procesory Ryzen 5000, 7000 jak i również 8000G. Część modeli otrzyma prostszy cooler Wraith Stealth, a inne, jak Ryzen 7 7700 czy Ryzen 9 7900, będą sprzedawane bez chłodzenia. Ostatecznie to użytkownicy zdecydują, czy nowe podejście AMD okaże się korzystne.