GeForce Now już we wrześniu otrzyma największą aktualizację w swojej historii. Nvidia zapowiada ogromny skok jakości, który wyniesie cloud gaming na zupełnie nowy poziom.
GeForce Now z rewolucją technologiczną
Nvidia nie spoczywa na laurach. Podczas tegorocznych targów gamescom firma ogłosiła, że GeForce Now już we wrześniu doczeka się ogromnej aktualizacji. Wprowadzi ona szereg technologicznych innowacji, które sprawią, że granie w chmurze będzie jeszcze bardziej zbliżone do wrażeń z tradycyjnego grania na sprzęcie klasy premium.
Największą zmianą będzie przejście na architekturę Blackwell RTX. Dzięki temu subskrybenci planu Ultimate uzyskają dostęp do mocy odpowiadającej karcie graficznej GeForce RTX 5080. Oznacza to nie tylko wyższą wydajność, ale również możliwość uruchamiania gier w niespotykanej dotąd jakości obrazu.
Nowe wyżyny cloud gamingu
GeForce Now stanie się prawdziwym krokiem milowym w rozwoju gamingu w chmurze. Oto najważniejsze innowacje, które zostaną wprowadzone:
- granie w rozdzielczości nawet do 5K przy 120 klatkach na sekundę,
- zastosowanie DLSS 4 wraz z Multi Frame Generation,
- obsługa dwóch nowych trybów niskich opóźnień: 360 fps w 1080p oraz 240 fps w 1440p,
- wprowadzenie trybu Cinematic Quality Streaming,
- wsparcie sprzętowe dla kierownic wyścigowych,
- możliwość uruchamiania gier bezpośrednio z Discorda w wariancie Performance.
Co więcej, Nvidia zapowiedziała dalszą ekspansję usługi. GeForce Now wkrótce stanie się w pełni dostępne w Indiach, co otworzy drogę milionom nowych graczy do korzystania z chmury.
Zmiany tylko dla wybranych
Warto podkreślić, że nie każdy będzie mógł cieszyć się wszystkimi nowościami. Największe korzyści z architektury Blackwell RTX otrzymają gracze posiadający subskrypcję Ultimate. Ponadto liczba dostępnych slotów serwerowych jest ograniczona, więc zasada „kto pierwszy, ten lepszy” nabiera tu szczególnego znaczenia.
Dla wielu graczy może to być bodziec do rozważenia przejścia na droższy pakiet. Z drugiej strony, Nvidia pozostawia opcję korzystania z GeForce Now w wersji Performance, co sprawi, że usługa pozostanie dostępna również dla mniej wymagających użytkowników.
Rosnąca biblioteka gier
Oprócz aspektów technologicznych Nvidia zadbała także o treść. Do GeForce Now trafi w tym tygodniu kilkanaście nowych produkcji. Wśród nich znajdziemy m.in.:
- Stick It to the Stickman,
- Blacksmith Master,
- Void/Breaker,
- The Rogue Prince of Persia,
- Funko Fusion,
- klasyczne odsłony serii Total War, takie jak Shogun 2, Rome Remastered czy Napoleon: Definitive Edition.
Biblioteka GeForce Now urośnie wkrótce do imponujących 4500 tytułów. Co więcej, w usłudze zadebiutują także najbardziej wyczekiwane premiery końcówki roku, m.in. Borderlands 4, Call of Duty: Black Ops 7 oraz Hell is Us. Wszystkie te gry będą dostępne do strumieniowania w dniu premiery.
Dlaczego to ważne dla rynku gier?
Aktualizacja GeForce Now ma znaczenie nie tylko dla obecnych subskrybentów, ale również dla całej branży. Nvidia wyraźnie pokazuje, że cloud gaming nie jest już ciekawostką, lecz realną alternatywą dla drogich komputerów gamingowych.
Dzięki wsparciu dla rozdzielczości 5K i DLSS 4 gracze otrzymają dostęp do jakości, która jeszcze niedawno była zarezerwowana dla posiadaczy najdroższych kart graficznych. Tymczasem rozwój infrastruktury serwerowej i poszerzanie dostępności o kolejne regiony świata oznacza, że coraz więcej osób będzie mogło spróbować tego modelu rozgrywki.
Co dalej z GeForce Now?
Wszystko wskazuje na to, że Nvidia traktuje usługę jako strategiczny element swojej oferty. Firma inwestuje zarówno w rozwój technologii, jak i w budowanie coraz większej biblioteki gier.
Można spodziewać się, że w kolejnych miesiącach GeForce Now otrzyma jeszcze więcej funkcji związanych z optymalizacją jakości transmisji i integracją z innymi platformami społecznościowymi.
Dla graczy oznacza to jedno, cloud gaming przestaje być kompromisem, a zaczyna być realną alternatywą, która daje dostęp do gier w najwyższej jakości bez potrzeby inwestowania w drogi sprzęt.
Podsumowanie
GeForce Now czeka największa aktualizacja w historii. Dzięki architekturze Blackwell RTX, nowym trybom opóźnień, DLSS 4 i wsparciu dla nowych urządzeń, Nvidia po raz kolejny podnosi poprzeczkę w świecie grania w chmurze.
Choć pełnię możliwości zobaczą tylko subskrybenci planu Ultimate, to cała usługa zyskuje nową jakość i perspektywę dalszego rozwoju. A skoro w bibliotece znajdą się zarówno hity AAA, jak i klasyki strategii, trudno o lepszy moment, by przyjrzeć się temu, co oferuje chmurowa rewolucja od Nvidii.