Intel Arc zyskuje potężne wsparcie. XeSS 3 Multi-Frame Generation trafia na starsze karty i iGPU

Intel Arc
fot: X / @Pirat_Nation
Udostępnij na Facebook
Udostępnij na Twitter
Spis treści

Intel Arc właśnie dostał solidny zastrzyk mocy. Nowe sterowniki rozszerzają obsługę technologii XeSS 3 Multi-Frame Generation na starsze karty graficzne oraz zintegrowane układy w procesorach Core Ultra. Dla graczy to prosta wiadomość: więcej FPS bez wymiany sprzętu.

XeSS 3 MFG, o co w tym właściwie chodzi?

Technologia XeSS (Xe Super Sampling) to odpowiedź Intela na rozwiązania pokroju DLSS od NVIDIA oraz FSR od AMD. W trzeciej odsłonie wprowadzono funkcję Multi-Frame Generation (MFG), czyli generowanie dodatkowych klatek przy użyciu algorytmów AI.

Mówiąc prościej, GPU renderuje jedną klatkę, a system, analizując ruch i dane z poprzednich obrazów, tworzy pomiędzy nimi dodatkowe. W efekcie liczba FPS rośnie, a płynność poprawia się bez proporcjonalnego wzrostu obciążenia karty. Brzmi znajomo? Tak, to podobna filozofia do tej znanej z konkurencyjnych rozwiązań. Różnica polega na tym, że teraz korzystają z niej także starsze konfiguracje z Intel Arc.

Od ekskluzywnej nowinki do szerokiego wsparcia

Początkowo XeSS 3 Multi-Frame Generation było dostępne wyłącznie w laptopach z procesorami Intel Core Ultra 300 (Panther Lake), wyposażonych w zintegrowane układy graficzne Intel Arc B370 i B390. Był to jeden z głównych atutów nowej platformy.

Jednak Intel zapowiadał rozszerzenie kompatybilności i słowa dotrzymał. Dzięki najnowszym sterownikom wsparcie trafia do kart Intel Arc A (Alchemist) oraz Intel Arc B (Battlemage). Co więcej, technologia działa także na zintegrowanych układach graficznych. Posiadają ją procesory Intel Core Ultra 100 (Meteor Lake) oraz Intel Core Ultra 200 (Lunar Lake i Arrow Lake).

To ważna zmiana. W praktyce oznacza, że użytkownicy starszych laptopów i desktopów z grafiką Intel Arc mogą aktywować generowanie wielu klatek w obsługiwanych grach i zauważalnie podnieść płynność rozgrywki.

Co to oznacza w praktyce?

Przede wszystkim, dłuższe życie sprzętu. W czasach, gdy ceny nowych kart graficznych potrafią przyprawić o zawrót głowy, możliwość zwiększenia FPS poprzez aktualizację sterowników brzmi jak okazja, z której trudno nie skorzystać.

Przykład? Gracz korzystający z laptopa z procesorem Core Ultra 100, który do tej pory balansował między średnimi a wysokimi ustawieniami w nowych produkcjach, może teraz uzyskać wyraźnie wyższą płynność bez obniżania jakości obrazu. To szczególnie istotne przy monitorach 120 Hz i 144 Hz, gdzie każda dodatkowa klatka ma znaczenie.

Oczywiście, skuteczność MFG zależy od konkretnej gry i implementacji. Jednak sam fakt rozszerzenia wsparcia pokazuje, że Intel konsekwentnie rozwija ekosystem Intel Arc, a nie ogranicza nowych funkcji wyłącznie do świeżo wydanych układów.

Intel Arc nadrabia dystans

Rynek technologii skalowania obrazu rozwija się błyskawicznie. Jeszcze kilka lat temu dominowała jedna firma, dziś mamy realną konkurencję. Intel, wchodząc z XeSS, musiał udowodnić, że potrafi grać w tej samej lidze. Teraz robi kolejny krok.

Rozszerzenie XeSS 3 MFG na starsze generacje to sygnał, że producent myśli długofalowo. A to buduje zaufanie. Jak szybko twórcy gier będą implementować pełne wsparcie dla tej technologii? Czy Intel Arc stanie się realną alternatywą dla większych graczy?

Jedno jest pewne, aktualizacja sterowników w tym przypadku to nie kosmetyka. To realny, odczuwalny zysk wydajności.