Intel przygotowuje refresh serii Core Ultra 200 (Arrow Lake), który ma trafić na rynek jeszcze przed premierą Core Ultra 300. Wybrane modele otrzymają nie tylko wyższe taktowania, lecz także dodatkowe rdzenie i usprawniony kontroler pamięci.
Intel szykuje odświeżenie serii Core Ultra 200
Strategia przypomina sytuację z generacją Raptor Lake Refresh. Konstrukcja pozostaje ta sama, za to konfiguracja rdzeni oraz taktowania mają zapewnić zauważalny wzrost wydajności. Co więcej, odświeżone modele Core Ultra 200 Plus mają pojawić się na rynku jeszcze przed dużo głośniejszą premierą Core Ultra 300.
Intel ponownie postawi na hybrydową architekturę Lion Cove + Skymont, która dobrze radzi sobie w pracy biurowej i zadaniach wielowątkowych, ale w grach wypadała przeciętnie. Producent chce to częściowo zniwelować poprzez wyższe taktowania i większą liczbę rdzeni w kluczowych modelach.
Core Ultra 200 Plus, co dokładnie się zmieni?
Najbardziej zauważalne zmiany dotyczą modeli Core Ultra 7 270K oraz Core Ultra 5 250K. Otrzymają odpowiednio więcej rdzeni E. W praktyce może to znacząco poprawić wydajność w zadaniach wykorzystujących wiele wątków, np. montażu wideo, streamingu czy pracy z dużymi zestawami danych. To kierunek, który Intel obrał już wcześniej, dodając dodatkowe rdzenie w Core i7-14700K, co realnie przełożyło się na kilkunastoprocentowy wzrost osiągów.
Co ciekawe, Intel usprawni również kontroler pamięci. Odświeżone jednostki Core Ultra 200 Plus mają natywnie obsługiwać moduły DDR5-7200. Teoretycznie może to poprawić zarówno szybkość działania aplikacji, jak i stabilność platformy LGA 1851.
Core Ultra 9 290K, kosmetyka, ale zauważalna
Najmniej zmian trafi do modelu Core Ultra 9 290K. W porównaniu z Core Ultra 9 285K otrzyma on wyłącznie wyższe taktowania, ale bez dodatkowych rdzeni. Mimo to topowa jednostka powinna wypaść nieco lepiej w zadaniach jednowątkowych oraz w grach, które wciąż mocno zależą od szybkości P-rdzeni.
Czy to może być hit?
Trudno jednoznacznie ocenić opłacalność serii Core Ultra 200 Plus. Z jednej strony większa liczba rdzeni, szybsza pamięć i podbite zegary to mile widziane zmiany. Z drugiej, obecne modele Core Ultra 5 245K i Core Ultra 7 265K od premiery mocno potaniały. Jeśli Intel wprowadzi refresh w wyższej cenie, opłacalność może być dyskusyjna.
Z perspektywy użytkownika w Polsce to kluczowe. Lokalne sklepy często szybciej przeceniają starsze modele, a nowe układy startują w wyższych cenach rekomendowanych producenta. Ostatecznie więc wszystko będzie zależeć od tego, jak Intel wyceni swoje odświeżone procesory.
Podsumowanie
Odświeżenie Core Ultra 200 może pomóc Intelowi przeczekać do premiery serii Core Ultra 300 z nową architekturą Nova Lake. Dodatkowe rdzenie w Core Ultra 5 i 7 mogą wyraźnie poprawić wydajność, a szybszy kontroler pamięci będzie mile widzianym usprawnieniem dla entuzjastów. Pytanie brzmi: czy ceny nie zabiją
atrakcyjności nowych modeli?