NVIDIA może przygotowywać odświeżoną wersję jednej z najtańszych kart z generacji Blackwell, według najnowszych przecieków GeForce RTX 5050 miałby otrzymać nietypową konfigurację pamięci, 9 GB GDDR7 na 96-bitowej magistrali. Jeśli informacje się potwierdzą, budżetowy segment GPU może stać się w najbliższych miesiącach znacznie ciekawszy.
Budżetowy Blackwell dla graczy e-sportowych
NVIDIA pozycjonuje kartę GeForce RTX 5050 jako najniższy model w rodzinie GPU opartych na architekturze Blackwell. To sprzęt zaprojektowany przede wszystkim z myślą o graczach, którzy skupiają się na mniej wymagających tytułach lub produkcjach e-sportowych.
W takich grach jak Counter-Strike 2, League of Legends czy Fortnite karta powinna bez problemu zapewnić wysoką płynność rozgrywki. Co więcej, tego typu tytuły często nie wymagają ekstremalnej mocy GPU, dlatego nawet tańsze konstrukcje radzą sobie z nimi bez większego wysiłku.
Natomiast w przypadku bardziej wymagających gier AAA sytuacja wygląda już nieco inaczej. W takich produkcjach użytkownicy zwykle muszą obniżyć ustawienia graficzne albo rozdzielczość. Innymi słowy, karta jest projektowana raczej z myślą o przystępnym gamingu niż maksymalnych detalach.
Nowa wersja RTX 5050 może dostać 9 GB GDDR7
Nowe informacje o odświeżonym modelu pojawiły się dzięki użytkownikowi MEGAsizeGPU w serwisie X. Według przecieku NVIDIA pracuje nad nową wersją karty, która otrzyma zmodyfikowaną konfigurację pamięci.
Najważniejsza zmiana dotyczy VRAM:
- obecny model: 8 GB GDDR6, magistrala 128-bit
- nowy wariant (według przecieków): 9 GB GDDR7, magistrala 96-bit
Na pierwszy rzut oka wygląda to jak krok wstecz. Węższa magistrala zwykle oznacza mniejszą przepustowość. Jednak w tym przypadku sytuację może uratować znacznie szybsza pamięć GDDR7.
Szacunkowo przepustowość pamięci mogłaby wzrosnąć z około 320 GB/s do około 336 GB/s. Innymi słowy, pomimo węższej szyny transfer danych może być nawet nieco wyższy.
Co ciekawe, rdzeń GPU prawdopodobnie pozostałby taki sam. Mówimy więc nadal o układzie GB207 z około 2560 rdzeniami CUDA.
Dlaczego NVIDIA miałaby zrobić coś takiego?
Decyzja może mieć kilka powodów. Po pierwsze, rynek budżetowych kart graficznych staje się coraz bardziej konkurencyjny. Dobrym przykładem jest Intel Arc B570, który oferuje 10 GB pamięci GDDR6 na 160-bitowej magistrali.
W ostatnich latach pojemność VRAM stała się ważnym argumentem marketingowym. Gracze często traktują ją jako wskaźnik „przyszłościowości” karty, zwłaszcza w kontekście nowych gier.
Po drugie, nowa konfiguracja może być tańsza w produkcji. Zamiast czterech kości pamięci (4 × 2 GB GDDR6) producent mógłby zastosować trzy kości (3 × 3 GB GDDR7). To prosty sposób na obniżenie kosztów przy jednoczesnym poprawieniu specyfikacji na papierze.
Co ciekawe, wcześniej pojawiały się też plotki o wersjach SUPER dla mocniejszych modeli, takich jak GeForce RTX 5060 czy RTX 5070. Według nowszych doniesień te plany mogły zostać opóźnione lub anulowane.
Mała zmiana, ale ważna dla rynku
Na razie wszystkie informacje pozostają przeciekami. NVIDIA nie potwierdziła oficjalnie prac nad nową wersją karty. Mimo to sam pomysł jest interesujący.
Jeśli model z 9 GB GDDR7 rzeczywiście trafi na rynek w podobnej cenie co obecny RTX 5050, może okazać się znacznie atrakcyjniejszą propozycją dla graczy z ograniczonym budżetem. Zwłaszcza tych, którzy grają głównie w tytuły e-sportowe.
Pozostaje więc pytanie, czy NVIDIA rzeczywiście postawi na tak nietypową konfigurację, czy to tylko kolejny przeciek z branży GPU? Odpowiedź poznamy zapewne dopiero w nadchodzących miesiącach.