NVIDIA wchodzi do gry o laptopy. Nowy procesor ARM rzuca wyzwanie Intelowi i AMD

NVIDIA
fot: X / @arenait
Udostępnij na Facebook
Udostępnij na Twitter
Spis treści

Rynek mobilnych procesorów może wkrótce przejść największą zmianę od lat. NVIDIA szykuje własny układ do laptopów, a pierwsze urządzenia są już testowane przez producentów OEM. Jeśli doniesienia się potwierdzą, 2026 rok zapowiada się wyjątkowo gorąco.

Nowy rozdział dla NVIDIA, od GPU do pełnego SoC

Do tej pory NVIDIA kojarzyła się przede wszystkim z kartami graficznymi GeForce oraz akceleratorami AI dla centrów danych. Jednak według informacji opublikowanych przez The Wall Street Journal, firma planuje premierę konsumenckiego procesora do laptopów w pierwszej połowie 2026 roku.

Nowy układ ma być konstrukcją typu SoC (system-on-chip). Innymi słowy, CPU, GPU i NPU znajdą się w jednym pakiecie. To podejście znamy już z komputerów Apple z serii M czy rozwiązań Qualcomm Snapdragon. Różnica polega na tym, że NVIDIA dysponuje ogromnym doświadczeniem w projektowaniu wydajnych GPU oraz układów AI, co może przełożyć się na mocną stronę graficzną i obliczeniową.

Co więcej, raport wskazuje, że pierwsze laptopy mogą trafić do sprzedaży w ciągu kilku miesięcy od premiery samego procesora. Wśród potencjalnych partnerów wymienia się m.in. Dell oraz Lenovo, choć oficjalnych zapowiedzi modeli jeszcze nie ma.

ARM zamiast x86, zmiana paradygmatu

Nowy procesor NVIDIA ma bazować na architekturze ARM. To istotny ruch, ponieważ przez lata segment laptopów był domeną x86, głównie Intel i AMD. Tymczasem ARM zdobywa coraz większą popularność dzięki energooszczędności i wysokiej wydajności przy niskim poborze mocy.

Według dostępnych informacji NVIDIA współpracuje przy projekcie z MediaTek. Wewnętrzne oznaczenia układów to N1 oraz N1X. Przecieki sugerują, że wariant N1X może oferować do 20 rdzeni CPU ARM oraz zintegrowany układ graficzny z 48 jednostkami SM, czyli 6144 rdzeniami CUDA. To liczby, które jeszcze kilka lat temu były zarezerwowane dla desktopowych kart graficznych.

Jeśli te parametry się potwierdzą, cienkie i lekkie laptopy mogą otrzymać wydajność graficzną dotąd niespotykaną bez dedykowanego GPU.

Testy trwają, ale oficjalnej zapowiedzi brak

W sieci pojawiły się ślady sugerujące testy nowych konstrukcji. Lenovo przypadkowo ujawniło informacje o nadchodzących modelach Yoga i Legion w dokumentacji wsparcia technicznego. Z kolei urządzenie Dell zostało zauważone w bazie benchmarka Geekbench.

Jednak podczas targów CES 2026 NVIDIA nie zapowiedziała mobilnych procesorów. To może oznaczać, że firma wciąż dopracowuje szczegóły albo czeka na bardziej strategiczny moment.

Naturalnym kandydatem wydaje się konferencja NVIDIA GTC 2026, zaplanowana na 16-19 marca. To właśnie tam firma regularnie prezentuje swoje najważniejsze innowacje w obszarze AI i obliczeń wysokiej wydajności.

Drugi projekt, współpraca z Intelem

Raport wspomina również o osobnym projekcie realizowanym wspólnie z Intelem. W tym scenariuszu procesor x86 Intela miałby zostać połączony z grafiką oraz technologią neuronową NVIDIA. Taki układ mógłby trafić do smukłych laptopów klasy premium, oferując mocniejszą grafikę bez konieczności stosowania osobnej karty.

To interesująca koncepcja, zwłaszcza dla użytkowników, którzy oczekują wydajności w grach czy pracy kreatywnej, ale nie chcą grubych konstrukcji z dedykowanym GPU.

Co to oznacza dla rynku?

Jeśli NVIDIA faktycznie wejdzie do segmentu mobilnych procesorów, konkurencja wyraźnie się zaostrzy. Intel i AMD zyskają nowego, niezwykle doświadczonego rywala. Qualcomm oraz Apple również odczują presję, szczególnie w kontekście rozwiązań AI.

Dla użytkowników to dobra wiadomość. Większa konkurencja zwykle oznacza szybszy rozwój technologii i (przynajmniej w dłuższej perspektywie) bardziej atrakcyjne ceny. Czy NVIDIA zdoła powtórzyć sukces z rynku GPU także w świecie CPU? Odpowiedź poznamy prawdopodobnie już w 2026 roku.