Sony podnosi ceny konsol PlayStation 5 i nie jest to symboliczna korekta. Już od 2 kwietnia 2026 gracze w Polsce zapłacą wyraźnie więcej za sprzęt, który i tak nie należał do tanich. Podwyżki obejmują wszystkie kluczowe modele, od standardowego PS5 po PS5 Pro i PlayStation Portal.
PlayStation 5 drożeje. Konkretne liczby nie pozostawiają złudzeń
Podwyżki cen PlayStation 5 stały się faktem i (co najważniejsze) dotyczą całej Europy. Sony jasno określiło nowe stawki, które wchodzą w życie już na początku kwietnia. W praktyce oznacza to wzrost o około 100 euro dla konsol i 30 euro dla urządzenia PlayStation Portal.
Nowe ceny prezentują się następująco:
- PS5 – 649,99 euro (wcześniej 549,99 euro)
- PS5 Digital Edition – 599,99 euro (wcześniej 499,99 euro)
- PS5 Pro – 899,99 euro (wcześniej 799,99 euro)
- PS Portal – 249,99 euro (wcześniej 219,99 euro)
Krótko mówiąc, każdy, kto planował zakup PlayStation 5, ma coraz mniej czasu na decyzję. A różnica? W Polsce może oznaczać nawet kilkaset złotych więcej przy kasie.
Dlaczego ceny PlayStation 5 rosną? Tło decyzji Sony
Jeszcze niedawno Sony mogło sobie pozwolić na promocje i świąteczne obniżki. Wynikało to między innymi z większej dostępności komponentów, w tym pamięci RAM. Jednak sytuacja szybko się zmieniła.
Co więcej, już w lutym 2026 dyrektor finansowa Sony, Lin Tao, sygnalizowała możliwe zmiany w strategii cenowej. Początkowo mówiło się głównie o usługach i oprogramowaniu. Tymczasem podwyżki objęły również sprzęt i to w pełnym zakresie.
Innymi słowy, rosnące koszty produkcji i presja rynkowa zaczynają być coraz bardziej widoczne. A to dopiero początek.
Nie tylko Sony. Cała branża idzie w górę
Podwyżki PlayStation 5 wpisują się w szerszy trend. Już w 2025 roku pojawiały się informacje o możliwym wzroście cen konsol Xbox Series X/S. Z kolei Nintendo również rozważa droższy start Switcha 2 jeszcze w 2026 roku.
Tym samym gracze stają przed nową rzeczywistością. Sprzęt, który kiedyś taniał z czasem, dziś potrafi drożeć nawet kilka lat po premierze. Brzmi absurdalnie? A jednak to się dzieje.
Dodatkowo sytuację komplikuje fakt, że Valve opóźniło rozwój swojego projektu Steam Machine. To oznacza mniejszą konkurencję w segmencie alternatywnych platform.
Co to oznacza dla graczy?
W praktyce Polscy gracze odczują podwyżki szczególnie mocno. Kurs euro, inflacja i lokalne marże sprawiają, że finalne ceny w sklepach mogą być jeszcze wyższe niż sugerowane przeliczenia.
Przykładowo, PS5 Pro może kosztować w Polsce nawet ponad 4000 zł. To poziom, który jeszcze kilka lat temu był zarezerwowany dla średnio-wysokiej klasy PC.
Zatem pojawia się pytanie, kupować teraz czy czekać? Jeśli ktoś planował zakup PlayStation 5, decyzja wydaje się prosta, lepiej nie zwlekać. Z drugiej strony, rynek bywa nieprzewidywalny, a przyszłe promocje nadal są możliwe.
Nowa era droższych konsol?
Podwyżki cen PlayStation 5 to kolejny sygnał, że rynek gier wchodzi w nową fazę. Sprzęt nie tanieje tak szybko jak kiedyś, a kolejne generacje mogą startować z jeszcze wyższego poziomu.
Ostatecznie wszystko sprowadza się do jednego, granie staje się droższym hobby. Pytanie tylko, gdzie leży granica, której gracze nie będą już chcieli przekroczyć?