PlayStation 6 ma wnieść ray tracing na zupełnie nowy poziom. Według przecieków konsola dorówna wydajnością RTX 5080, a w niektórych aspektach zbliży się nawet do RTX 5090.
Ogromny skok w jakości ray tracingu
Nadchodząca konsola Sony, PlayStation 6, według przecieków zaoferuje dziesięciokrotnie lepszą wydajność w ray tracingu niż PS5. Źródłem informacji jest leaker Tom z kanału Moore’s Law is Dead, znany z trafnych prognoz dotyczących sprzętu gamingowego. Twierdzi on, że ray tracing w PS6 będzie jednym z kluczowych elementów, na których skupiają się inżynierowie Sony.
Co ważne, porównania pokazują, że nowa konsola nie tylko dogoni, ale w pewnych aspektach nawet wyprzedzi karty pokroju RTX 5080. Taki skok oznacza, że pierwsze gry na PS6 będą prezentować zupełnie inny poziom szczegółowości i realizmu w porównaniu do obecnej generacji.
PS6 kontra obecna generacja kart graficznych
Leaker wyjaśnił, że choć niektórzy bagatelizują dziesięciokrotny wzrost wydajności, patrząc na obecne ograniczenia PS5, to takie myślenie jest błędne. Przypomniał on, jak wyglądały przeskoki między kolejnymi generacjami architektury RDNA od AMD:
- RDNA 3 było o 50-80% szybsze od RDNA 2.
- RDNA 4 oferuje już o 200% wyższą wydajność od RDNA 3.
Jako przykład podał RX 9060 XT, który ma dwukrotnie wyższą liczbę klatek na sekundę od RX 7600, mimo identycznej liczby jednostek obliczeniowych.
Według Toma, architektura RDNA 4 już teraz zapewnia od dwóch do czterech razy lepszą wydajność na jednostkę obliczeniową niż układ w PS5. Tymczasem PS6 ma korzystać z RDNA 5, która w ray tracingu ma być co najmniej dwa razy wydajniejsza od RDNA 4.
Ray tracing jako główna broń PlayStation 6
W rasteryzacji, czyli tradycyjnym renderowaniu grafiki, PS6 ma dorównywać karcie Radeon RX 9070. Jednak w ray tracingu, czyli śledzeniu promieni, konsola ma plasować się tuż za RTX 5090 i wyprzedzać RTX 5080.
Dlaczego to ważne? Ray tracing odpowiada za realistyczne oświetlenie, cienie i odbicia. Dzięki temu gry mogą wyglądać niemal jak filmowe sceny. Skok w jakości będzie widoczny gołym okiem. Szczególnie w grach z dużą ilością efektów świetlnych, jak produkcje AAA nastawione na fotorealizm.
Co więcej, leaker podkreśla, że to właśnie ray tracing stanie się wizualnym wyróżnikiem PlayStation 6. W przeciwieństwie do przejścia z PS4 na PS5, gdzie zmiany były widoczne, ale nie rewolucyjne, tym razem różnica ma być drastyczna.
Nazwy kodowe i plany wydania
Według wcześniejszych przecieków PS6 funkcjonuje pod nazwą kodową Orion (wersja stacjonarna) oraz Canis (wersja przenośna). Ta druga miałaby być bezpośrednim rozwinięciem pomysłu PlayStation Portal, ale w znacznie bardziej rozbudowanej formie.
Premiera nowej generacji konsol planowana jest wstępnie na 2027 rok. To oznacza, że Sony ma jeszcze dwa lata na dopracowanie technologii, a także na przygotowanie startowej biblioteki gier, które w pełni wykorzystają nowy sprzęt.
Co ten skok wydajności oznacza dla graczy?
Z punktu widzenia graczy, ogromny wzrost mocy w ray tracingu może oznaczać:
- Więcej gier z pełnym ray tracingiem, bez konieczności redukowania jakości lub rozdzielczości.
- Stabilniejsze klatki na sekundę przy aktywnej technologii śledzenia promieni.
- Realistyczniejsze efekty pogodowe, od dynamicznych odbić w kałużach po naturalne rozpraszanie światła w mgłach i dymie.
- Lepsze oświetlenie w VR, co może mieć znaczenie, jeśli Sony wypuści nową generację PlayStation VR wraz z PS6.
Dlaczego Sony stawia na ray tracing?
Ray tracing jest obecnie jedną z najdroższych pod względem obliczeń technik renderowania. Na PC wymaga najmocniejszych kart graficznych, takich jak RTX 4090. Sony widzi w nim jednak przyszłość, bo to właśnie oświetlenie i cienie robią największe wrażenie wizualne na graczach.
Zatem inwestycja w potężny układ GPU w PS6 to ruch, który może przekonać graczy konsolowych, że przejście na nową generację jest warte wydanych pieniędzy.
Czy PlayStation 6 zagrozi PC-tom?
W pewnym stopniu, tak. Jeśli przecieki się potwierdzą, PS6 zaoferuje ray tracing na poziomie najlepszych kart graficznych z serii Blackwell od Nvidii. Co prawda komputery PC nadal będą miały przewagę w elastyczności, modach i możliwościach rozbudowy, ale pod względem czystej jakości grafiki różnice mogą się mocno zmniejszyć.
Dla wielu graczy oznacza to, że zamiast inwestować w drogi komputer za kilkanaście tysięcy złotych, wystarczy zakup PS6 i telewizora 4K, aby cieszyć się podobnym doświadczeniem wizualnym.
Podsumowanie
PlayStation 6 zapowiada się jako najpotężniejsza konsola w historii Sony. Dzięki dziesięciokrotnemu wzrostowi wydajności w ray tracingu i architekturze RDNA 5, ma dorównać RTX 5080, a w niektórych testach zbliżyć się do RTX 5090. Premiera przewidziana jest na 2027 rok. Kluczowym celem Sony jest zapewnienie, aby nowa generacja oferowała widoczny, wyraźny skok jakości względem PS5.