Eksperci z Digital Foundry uważają, że nadchodzące PlayStation 6 może zrewolucjonizować cykl życia konsol. Współpraca Sony i AMD ma zaowocować sprzętem, który nie tylko zwiększy wydajność gier, ale też utrzyma swoją aktualność nawet przez następne dziesięć lat.
Wizja długowiecznego PlayStation 6
Kilka dni temu Mark Cerny z Sony i Jack Huynh z AMD wspólnie przedstawili aktualizację projektu Amethyst, technologicznego fundamentu dla PlayStation 6. W prezentacji skupiono się na nowych rozwiązaniach, które mają łączyć uczenie maszynowe z ray tracingiem, czyli śledzeniem promieni światła. Eksperci z Digital Foundry nie mają wątpliwości: taki kierunek może całkowicie zmienić sposób, w jaki postrzegamy przyszłość konsol.
Co ciekawe, rasteryzacja (dotąd podstawowa technika renderowania grafiki) ma zejść na dalszy plan. Mark Cerny podkreślił, że kluczowe innowacje przyjdą właśnie z połączenia uczenia maszynowego i ray tracingu. Dla graczy oznacza to jedno: realizm obrazu i wydajność mogą wskoczyć na poziom, który jeszcze niedawno wydawał się nieosiągalny.
Sprzęt na „następną dekadę”
Digital Foundry sugeruje, że PlayStation 6 nie będzie tylko kolejnym krokiem, ale raczej długoterminową platformą. Konsole przez ostatnie dwie dekady wymieniały się co ok. 7 lat, PS2 (2000), PS3 (2006), PS4 (2013) i PS5 (2020). Tym razem cykl może się wydłużyć aż do dekady. To sporo czasu, biorąc pod uwagę tempo rozwoju technologii.
Dlaczego to możliwe? Po pierwsze, dzięki współpracy z AMD, które od kilku lat nadrabia dystans wobec NVIDII, zwłaszcza w kwestiach związanych z AI i ray tracingiem. Po drugie, Sony już teraz myśli o przyszłości, w której konsola nie starzeje się po kilku latach, a pozostaje „aktualna” dzięki rozwojowi oprogramowania i technologii renderowania.
Dłuższy cykl życia, większe wyzwania
Oczywiście, taka wizja ma też drugą stronę medalu. Dłuższa żywotność PlayStation 6 może oznaczać dłuższy okres przejściowy między generacjami, podobnie jak w przypadku PS5 i Xbox Series X/S. Deweloperzy będą musieli nauczyć się w pełni wykorzystywać potencjał nowego sprzętu, co potrwa. Ale gdy już to zrobią, starsze konsole mogą po prostu nie nadążyć.
Z drugiej strony, dla graczy oznacza to większą stabilność, brak konieczności wymiany sprzętu co kilka lat i szansę na długofalowy rozwój gier. Czy PS6 rzeczywiście przetrwa całą dekadę? Czas pokaże, ale jeśli Digital Foundry ma rację, przyszłość konsol rysuje się naprawdę imponująco.
Podsumowanie
Nowe PlayStation 6 może być czymś więcej niż tylko kolejnym etapem w historii gier. To potencjalny symbol nadchodzącej dekady, w której wydajność, sztuczna inteligencja i ray tracing stworzą nowy standard graficzny. Czy Sony faktycznie uda się zbudować konsolę, która nie zestarzeje się przez dziesięć lat? Jedno jest pewne, oczekiwania są ogromne.