PS6 i Xbox Magnus mogą zadebiutować po 2027 roku. Winne rosnące ceny pamięci

PS6 Xbox Magnus
fot: pexels
Udostępnij na Facebook
Udostępnij na Twitter

Premiera PS6 i Xbox Magnus może zostać przesunięta nawet na okolice 2030 roku. Jak twierdzą branżowi dziennikarze, powodem są gwałtownie rosnące ceny pamięci, które realnie wpływają na koszty produkcji nowej generacji konsol.

Nowa generacja konsol może się opóźnić bardziej, niż zakładano

Jeszcze niedawno wszystko wskazywało na to, że PS6 oraz Xbox Magnus zadebiutują w drugiej połowie 2027 roku. Taki scenariusz przewijał się w wielu branżowych raportach i analizach. Teraz jednak sytuacja zaczyna wyglądać znacznie mniej optymistycznie. Według informacji przekazanych przez Toma Hendersona, Sony i Microsoft coraz poważniej rozważają przesunięcie premier swoich konsol nowej generacji.

Powód? Drastyczny wzrost cen pamięci, który uderza w całą branżę technologiczną. Mowa tu zarówno o pamięciach RAM, jak i rozwiązaniach wykorzystywanych w nowoczesnych układach SoC. To właśnie one stanowią jeden z kluczowych kosztów przy projektowaniu konsol.

Dlaczego pamięć to dziś największy problem?

W ostatnich miesiącach producenci półprzewodników notują znaczące podwyżki cen. Wpływ mają na to ograniczenia produkcyjne, rosnący popyt ze strony rynku AI oraz presja ze strony centrów danych. W efekcie producenci sprzętu muszą płacić więcej i to zanim urządzenie w ogóle trafi do fabryki.

Dla Sony i Microsoftu to szczególnie problematyczne. Konsole tradycyjnie sprzedawane są ze stratą, która później rekompensowana jest sprzedażą gier, usług i subskrypcji. Tymczasem według przecieków Xbox Magnus już teraz miałby kosztować nawet około 1500 dolarów, co znacząco utrudnia utrzymanie atrakcyjnej ceny detalicznej.

PS6 droższe niż PS5 Pro? Tego Sony chce uniknąć

Z dostępnych informacji wynika, że Sony pierwotnie planowało ustawić cenę PS6 poniżej poziomu PS5 Pro. Jednak przy obecnych kosztach komponentów taki scenariusz staje się coraz mniej realny. Właśnie dlatego japoński gigant ma rozważać przesunięcie premiery, licząc na stabilizację rynku pamięci w kolejnych latach.

Co istotne, mówimy tu o potencjalnym przesunięciu nawet w okolice 2030 roku. To oznaczałoby wyjątkowo długi cykl życia obecnej generacji, coś, czego rynek konsolowy nie widział od dawna.

Nie wszyscy podzielają czarny scenariusz

Warto jednak zaznaczyć, że nie wszyscy branżowi eksperci są równie pesymistyczni. Tom z kanału Moore’s Law is Dead uważa, że PS6 i Xbox Magnus mogą mimo wszystko zadebiutować zgodnie z pierwotnym harmonogramem. Jego zdaniem problem cen pamięci może zostać częściowo złagodzony w ciągu najbliższych kilkunastu miesięcy.

Jednocześnie zwraca on uwagę na inny sprzęt, nową maszynę Valve. Nadchodzący Steam Machine ma trafić na rynek już na początku 2026 roku, czyli w samym środku obecnych zawirowań cenowych. To właśnie on może najmocniej odczuć skutki obecnej sytuacji.

Co to oznacza dla graczy?

Jeśli prognozy się potwierdzą, gracze będą musieli uzbroić się w cierpliwość. Dłuższe życie obecnej generacji oznacza jednak więcej dopracowanych tytułów, stabilniejsze platformy i potencjalnie niższe ceny sprzętu w dłuższej perspektywie. Z drugiej strony rośnie ryzyko stagnacji technologicznej.

Podsumowanie

PS6 i Xbox Magnus stoją dziś pod dużym znakiem zapytania. Rosnące ceny pamięci mogą realnie przesunąć ich premiery nawet o kilka lat. Czy producenci zdecydują się czekać, czy jednak zaryzykują droższy debiut? Najbliższe miesiące mogą przynieść pierwsze konkretne odpowiedzi.