PS6 może kosztować połowę ceny Xbox Magnus. Insiderzy sugerują agresywną strategię Sony

PS6
fot: X / @0AOXO
Udostępnij na Facebook
Udostępnij na Twitter

Według dwóch wiarygodnych informatorów PlayStation 6 ma wystartować cenowo znacznie niżej niż Xbox Magnus. Jeśli przecieki się potwierdzą, różnica może wynieść nawet 600 dolarów, co byłoby jedną z najbardziej agresywnych zagrywek Sony od lat.

PS6 w cenie 600 dolarów? Coraz więcej źródeł twierdzi, że to realne

KeplerL2 i Tom z kanału Moore’s Law is Dead, insiderzy, którzy wielokrotnie wcześniej podawali prawidłowe specyfikacje konsol, są zgodni co do tego, że Xbox Magnus będzie kosztował od 1000 do 1500 dolarów. Ich szacunki pokrywają się z wypowiedzią szefowej Xboxa Sary Bond, która otwarcie nazwała urządzenie „doświadczeniem premium”. Co ciekawe, jeszcze w 2024 roku Phil Spencer zarzekał się, że Microsoft „nie zamierza rozwijać rynku konsol za 1000 dolarów”. To zdanie przestało obowiązywać, gdy do sprzedaży trafił Xbox Ally X za 999 dolarów.

Z czego ma wynikać niższa cena PS6?

KeplerL2 twierdzi, że około 600 dolarów za PS6 ma być możliwe m.in. dzięki mniejszej ilości pamięci w porównaniu z Magnusem, a także mniej kosztownemu systemowi chłodzenia i płycie głównej. Sony ma podobno świadomie celować w użytkowników PS4, wciąż ogromnej grupy, która w wielu krajach (Polska jest idealnym przykładem) nie przeskoczyła z powodu wysokich cen PS5 Pro.

PS6 kontra rzeczywistość, czy to w ogóle możliwe?

Tu zaczynają się wątpliwości. PS5 Pro kosztuje 750 dolarów. Handheld PS6 Canis (według wcześniejszych przecieków) ma być wyceniony na 500 dolarów. Czy więc pełnoprawna konsola nowej generacji miałaby kosztować zaledwie 100 dolarów więcej? Brzmi niemal nierealnie, ale nie pierwszy raz Sony próbowałoby „przyciąć” konkurencję na starcie agresywną ceną. PS4 wygrało generację właśnie dzięki temu.

Strategia Sony, nie sprzedać drogo, ale sprzedać dużo

Celem ma być nie wysokomarżowy sprzęt premium (co obrał Microsoft), lecz szybka adopcja nowej generacji. Tom już wcześniej informował, że Sony jest zdeterminowane, by nie powtórzyła się sytuacja PS5, latami trudno dostępnego i postrzeganego jako „zbyt drogiego” sprzętu. Konsola za 600 dolarów mogłaby natychmiast wywołać efekt domina na rynkach globalnych.

Co dalej? Test nerwów przed oficjalną prezentacją

W tym momencie żaden z gigantów nie ujawnił oficjalnych cen. Ale jeśli Xbox Magnus naprawdę przekroczy barierę 1000 dolarów, a PS6 celowo poleci w okolice 600, możemy być świadkami najbardziej skrajnego rozdwojenia strategii od czasów PS3 i Xbox 360. Sony taniej i szeroko. Microsoft drogo i luksusowo.

Podsumowując, jeśli Sony rzeczywiście zdecyduje się na 600 dolarów, może momentalnie zgarnąć masową grupę graczy nadal tkwiących na PS4. Ale do czasu oficjalnej zapowiedzi pozostaje jedno pytanie, czy to marketingowa ściema, czy plan realizowany od kilku lat?