Zakup używanego RTX 4090 może skończyć się katastrofą. Eksperci ostrzegają, że oszuści sprzedają karty graficzne pozbawione kluczowych elementów.
Używany RTX 4090: kusząca okazja czy wielkie ryzyko?
Kupowanie topowych kart graficznych z drugiej ręki zawsze niesie ze sobą ryzyko. Jednak przypadek jednego z graczy, który nabył RTX 4090, pokazał, że oszuści stali się wyjątkowo kreatywni. Karta nie wyświetlała obrazu, a po weryfikacji specjalisty okazało się, że była ogołocona z procesora graficznego oraz kości pamięci.
Zespół z kanału NorthridgeFix podkreślił, że takie przypadki zdarzają się coraz częściej. Co więcej, nie są to jednostkowe sytuacje, do warsztatu trafiają codziennie podobne egzemplarze, których nie da się już uratować.
Dlaczego akurat RTX 4090 przyciąga uwagę oszustów?
RTX 4090 to obecnie jedna z najwydajniejszych kart na rynku. Nic dziwnego, że właśnie ten model jest często celem oszustów. Gracze szukają okazji, ponieważ nowy egzemplarz kosztuje kilkanaście tysięcy złotych. Tymczasem oferty na portalach aukcyjnych kuszą niższymi cenami.
Sprzedawcy wykorzystują sprytną metodę, zawyżają cenę „okazji”, aby wyglądała wiarygodnie. Kiedy ktoś widzi kartę za 1200 dolarów zamiast 300, uznaje ofertę za realistyczną. W rezultacie mniej osób podejrzewa, że to oszustwo.
Ekspert ostrzega: jeśli chcesz jakości, zapłać więcej
Na wspomnianym kanale pojawił się apel: kto chce mieć kartę graficzną wysokiej jakości, musi być gotów zapłacić pełną cenę. Kupowanie RTX 4090 w podejrzanie niskiej cenie kończy się stratą pieniędzy i nerwów.
Co więcej, nawet jeśli karta wygląda z zewnątrz dobrze, jej wnętrze może kryć dramatyczne braki. Brak GPU czy pamięci czyni sprzęt kompletnie bezużytecznym.
Jak uniknąć oszustwa przy zakupie karty graficznej?
Przede wszystkim warto unikać zakupu używanych egzemplarzy RTX 4090 na portalach aukcyjnych. OLX czy Allegro pełne są „okazji”, które w rzeczywistości okazują się pułapkami. Zamiast tego lepiej wybrać autoryzowane sklepy.
Ponadto zawsze warto:
- sprawdzić sprzedawcę i opinie o nim,
- żądać dowodu zakupu lub gwarancji,
- unikać podejrzanie atrakcyjnych ofert.
Zatem bezpieczeństwo transakcji zależy przede wszystkim od ostrożności kupującego.
Nowa karta to też ryzyko, ale z gwarancją
Nawet nowe karty potrafią zaskoczyć problemami. Przykład topniejących złącz w RTX 5090 pokazuje, że awarie zdarzają się także w fabrycznie nowych modelach. Tymczasem różnica polega na tym, że przy zakupie nowego sprzętu zawsze zostaje nam gwarancja.
Dlatego kupując RTX 4090 w sklepie, mamy pewność, że w razie problemów można liczyć na wymianę lub naprawę. To spokój, którego nie daje żadna „super okazja” z drugiej ręki.
Podsumowanie
Historia gracza, który kupił kartę graficzną bez GPU i pamięci, powinna być ostrzeżeniem dla innych. RTX 4090 to sprzęt z najwyższej półki, więc nie da się go kupić w uczciwej cenie „okazyjnie”. Oszuści wiedzą, jak zwodzić klientów, dlatego najlepszym rozwiązaniem jest zakup nowego modelu z oficjalnego sklepu.
Jeśli naprawdę zależy Ci na niezawodności i jakości, lepiej wydać więcej, niż ryzykować utratę pieniędzy.