Użytkownicy Steam Decka doczekali się funkcji, która powinna być dostępna już na premierę urządzenia. Valve wprowadziło tryb pobierania gier przy wyłączonym ekranie, co oznacza mniej zużycia energii i większy komfort korzystania z handhelda.
Funkcja, na którą gracze czekali od dawna
Steam Deck, czyli przenośna konsola Valve, zadebiutował w 2022 roku jako ciekawa alternatywa dla Nintendo Switch czy mobilnych PC. Przez trzy lata urządzenie rozwijało się intensywnie, ale brakowało jednej, zupełnie podstawowej funkcji, możliwości pobierania gier przy wyłączonym ekranie. To się w końcu zmieniło.
Valve ogłosiło wprowadzenie trybu „display-off low-power”, który pozwala pobierać gry przy całkowicie wygaszonym wyświetlaczu. Dzięki temu bateria nie jest zużywana niepotrzebnie. Użytkownik może wrócić do w pełni zainstalowanej gry, nie mając poczucia, że urządzenie „mieliło się” przez długie minuty na ekranie głównym.

Jak działa nowe pobieranie na Steam Decku?
Nowa opcja dostępna jest na dwa sposoby. Kiedy Steam Deck pobiera grę, wystarczy nacisnąć przycisk Power, aby wywołać okno dialogowe z pytaniem, czy użytkownik chce kontynuować pobieranie z wyłączonym ekranem. Po wybraniu opcji „Kontynuuj” urządzenie przechodzi do specjalnego trybu oszczędzania energii.
Co więcej, Steam Deck automatycznie włączy ten tryb po przekroczeniu ustawionego czasu bezczynności. Domyślnie funkcja działa, gdy urządzenie jest podłączone do zasilania. Można ją także ręcznie aktywować w przypadku pracy na baterii, wystarczy wejść do ustawień zasilania i odhaczyć odpowiednią opcję.
Warto zaznaczyć, że tryb jest obecnie dostępny tylko na kanałach Beta i Preview. To oznacza, że każdy użytkownik może z niego skorzystać, ale przed oficjalnym wydaniem mogą jeszcze występować drobne błędy.
Co jeszcze warto wiedzieć?
Naciśnięcie dowolnego przycisku lub poruszenie urządzeniem powoduje wyświetlenie ekranu statusu z informacją o postępie pobierania. Gracz ma wtedy możliwość wybudzenia urządzenia lub pozostawienia go w trybie oszczędzania. Jest też zabezpieczenie: jeśli poziom baterii spadnie poniżej 20%, Steam Deck automatycznie przejdzie w uśpienie.
W praktyce oznacza to coś bardzo prostego. Teraz można zostawić Steam Deck-a na biurku, wrócić po godzinie, a gra będzie nie tylko pobrana, ale i bateria nie zostanie znacząco osłabiona.
Dlaczego to było tak długo wyczekiwane?
W świecie handheldów efektywne zarządzanie energią to podstawa. Użytkownicy byli zdziwieni, że taki tryb nie istniał od początku. Podobne rozwiązania od dawna są obecne w smartfonach i laptopach. Wprowadzenie tej funkcji po trzech latach może być odczytywane jako dowód, że Valve słucha swojej społeczności, nawet jeśli czasem trochę późno.
W Polsce Steam Deck cieszy się stale rosnącą popularnością. Coraz więcej graczy korzysta z niego nie tylko w podróży, ale i jako głównego urządzenia do ogrywania indyków czy tytułów kompatybilnych z Protonem. Nowa funkcja na pewno sprawi, że korzystanie z Decka będzie jeszcze wygodniejsze. Bez wątpienia to krok w dobrą stronę, i miejmy nadzieję, że kolejne przyjdą szybciej niż za trzy lata.