Steam Machine coraz bliżej. AMD potwierdza premierę nowej konsoli Valve

Steam Machine
fot: X / @ItsPhigs
Udostępnij na Facebook
Udostępnij na Twitter
Spis treści

Steam Machine wraca do gry i wszystko wskazuje na to, że jej debiut jest już naprawdę blisko. Szefowa AMD, dr Lisa Su, oficjalnie potwierdziła, że nowy sprzęt Valve jest „na dobrej drodze” do premiery na początku 2026 roku. Dla rynku konsol i pecetów to może być jedna z najciekawszych premier ostatnich lat.

Steam Machine zadebiutuje na początku 2026 roku

Podczas telekonferencji poświęconej wynikom finansowym AMD za IV kwartał 2025 roku, CEO firmy (dr Lisa Su) jasno odniosła się do planów Valve. Jak przyznała, Steam Machine jest „on track”, czyli zgodnie z harmonogramem, by rozpocząć sprzedaż na początku 2026 roku. Choć nie padła konkretna data dzienna, w branży przyjmuje się, że chodzi o najbliższe miesiące, najprawdopodobniej pierwszy kwartał roku.

To pierwsze tak jednoznaczne potwierdzenie ze strony kluczowego partnera technologicznego Valve. Wcześniej firma z Seattle unikała szczegółów, co tylko podsycało spekulacje. Teraz sytuacja jest jasna, Steam Machine naprawdę nadchodzi.

Czym właściwie jest Steam Machine?

To nie klasyczna konsola w stylu Xboxa czy PlayStation. To raczej kompaktowy komputer do salonu, który ma połączyć wygodę konsoli z elastycznością PC. Urządzenie ma formę niewielkiego sześcianu, z możliwością personalizacji frontu oraz subtelnym paskiem LED informującym o stanie systemu.

Sercem sprzętu jest pół-niestandardowy układ AMD oparty na architekturach Zen 4 (CPU) oraz RDNA 3 (GPU). Z potwierdzonych informacji wynika, że:

  • procesor to 6-rdzeniowy / 12-wątkowy Zen 4,
  • karta graficzna RDNA 3 ma 28 jednostek obliczeniowych,
  • urządzenie wyposażone jest w 16 GB pamięci DDR5,
  • dostępne będą warianty z dyskiem SSD 512 GB lub 2 TB.

Valve deklaruje, że Steam Machine pozwoli na granie w 4K przy 60 klatkach na sekundę, głównie dzięki wykorzystaniu technologii upscalingu AMD FSR. W praktyce oznacza to, że natywne 4K nie zawsze będzie standardem, ale jakość obrazu ma pozostać na bardzo wysokim poziomie.

SteamOS, Proton i otwartość PC

Całość działa pod kontrolą SteamOS, czyli systemu znanego ze Steam Decka. Oznacza to szybki dostęp do biblioteki Steam, tryb Big Picture oraz wsparcie dla technologii Proton, która umożliwia uruchamianie gier bez natywnej wersji linuksowej.

Dla graczy to spora zaleta. Steam Machine zachowa cechy peceta, obsługę modów, możliwość instalowania dodatkowych aplikacji, a nawet potencjalną zmianę systemu operacyjnego. Innymi słowy, to bardziej „salonowy PC” niż zamknięta konsola.

Czy nowy sprzęt od Valve zagrozi Xboxowi i PlayStation?

Bez wątpienia Valve celuje w lukę pomiędzy klasycznymi konsolami a komputerami do gier. Steam Machine ma być wyraźnie mocniejsza od Steam Decka, ale jednocześnie bardziej przystępna i prostsza w obsłudze niż tradycyjny pecet.

Kluczowe pozostają jednak dwie kwestie, cena i realna dostępność. AMD potwierdziło termin, ale Valve wciąż nie ujawniło oficjalnego cennika. To właśnie od tego zależy, czy Steam Machine stanie się realnym „trzecim graczem” na rynku, czy raczej ciekawą niszową alternatywą.

Podsumowanie

Steam Machine jest coraz bliżej, a potwierdzenie ze strony AMD znacząco zwiększa wiarygodność planów Valve. Jeśli firma dowiezie sensowną cenę i faktycznie zapewni solidną wydajność w 4K z pomocą FSR, rynek konsol może czekać małe trzęsienie ziemi. Czy gracze postawią na hybrydę PC i konsoli? Odpowiedź poznamy już w najbliższych miesiącach.